Po ataku na Pietrasiewicza poseł bierze ministra na dywanik
Co zrobią pana służby w związku ze wzmożoną aktywnością skrajnie prawicowych środowisk faszystowsko – nacjonalistycznych w Lublinie? – pyta poseł Jacek Czerniak (SLD) ministra spraw wewnętrznych Jacka Cichockiego.
- 17.05.2012 14:06

Jak opisaliśmy wczoraj, Tomasz Pietrasiewicz, szef Ośrodka Brama Grodzka – Teatr NN, został ponownie zaatakowany. Nieznani sprawcy wywiesili w Lublinie antysemickie plakaty z jego zdjęciem i napisem \"Icka ulice, Srula kamienice. Czyli jak grabić Polskę w majestacie prawa”. Poprzednio bandyci m. in. wrzucili cegłówkę ze swastykami i doczepioną petardą do jego mieszkania. Policja nie znalazła sprawców ataków.
Pietrasiewicz angażuje się w upamiętnienie wielokulturowej przeszłości miasta, m. in. zniszczonej przez Niemców żydowskiej dzielnicy.
Sprawę plakatów bada prokuratura. Zawiadomienia złożyli w środę pracownik Teatru NN oraz prezydent Lublina Krzysztof Żuk (PO). Interpelację w sprawie ataku na Pietrasiewicza złoży na najbliższym posiedzeniu Sejmu poseł Czerniak.
\"Hydra nietolerancji, ksenofobii i nienawiści rasowej, co rusz podnosi głowę. Bezczelność prowokatorów zdaje się przekraczać wszelkie dopuszczalne granice” pisze polityk. Dodaje, że dziennikarze wytykają bezczynność organów ścigania w walce ze skrajnie prawicowymi organizacjami.
Czerniak domaga się od ministra informacji, jakie działania podejmą podległe mu służby oraz jak dotychczas zwalczały organizacje o charakterze \"faszystowsko-nacjonalistycznym”.
Reklama
Komentarze