Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W lubelskich szkołach będą uczyć bokserów, koszykarzy i piłkarzy

W lubelskich szkołach mogą powstać klasy o profilu sportowym. To pomysł władz miasta. Trwają już rozmowy z dyrektorami poszczególnych szkół. Mowa jest m.in. o klasie bokserskiej, koszykarskiej i piłkarskiej.
W lubelskich szkołach będą uczyć bokserów, koszykarzy i piłkarzy
Klasa bokserska może powstać przy Gimnazjum nr 14 przy ul. Pogodnej (Maciej Kaczanowski / Archiwum)
– Nasze miasto potrzebuje, żebyśmy przestali mówić o pracy z młodzieżą, a faktycznie ją zaczęli. Bo jak tak dalej pójdzie, to będziemy mieli samych sportowców z importu, a tego byśmy nie chcieli – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta. – Zależy nam na tym, żeby różne dyscypliny miały wielu młodych adeptów. Klasy sportowe mają pomóc w odkryciu nowych talentów i odpowiednim rozwojem młodych zawodników. W tego typu klasach zajęcia sportowe muszą zajmować tygodniowo co najmniej dziesięć godzin. Co ważne, szkoła nie musi mieć odpowiedniej bazy sportowej. – Na pewno chcemy wykorzystać odnowioną niedawno halę sportową Zespołu Szkół Elektronicznych przy ul. Wojciechowskiej – mówi Żuk. – Zamierzamy doprowadzić do utworzenia tam klasy sportowej związanej z lekką atletyką. Szkoła przy ul. Wojciechowskiej ma doskonałe warunki do prowadzenia takiej klasy. Modernizacja hali lekkoatletycznej kosztowała ponad 4,3 mln złotych i była częścią wartej 9 mln zł termomodernizacji całego kompleksu budynków szkoły. Sama hala ma 150 m długości i ponad 2300 mkw. powierzchni. Wewnątrz jest nowa bieżnia. Tuż obok otwarta niedługo ma zostać bieżnia okrągła i prosta 110-metrowa, skocznia w dal i do trójskoku, oraz trzy rzutnie: do pchnięcia kulą, do rzutu dyskiem i młotem oraz do rzutu oszczepem. Szczegółowe ustalenia w tej sprawie jeszcze trwają. Wstępnie mowa jest też o utworzeniu klasy bokserskiej przy Gimnazjum nr 14 mieszczącym się przy ul. Pogodnej. W planach – choć już w innych szkołach – są też klasy: piłkarska, koszykarska i pływacka. – Jest inicjatywa, a z drugiej strony musi być dyrektor szkoły, który będzie tym zainteresowany – mówi prezydent. Nie ma jeszcze decyzji co do terminu uruchomienia klas sportowych. Magistrat nie ma też jeszcze szacunków co do potencjalnego zainteresowania taką ofertą. Zgodnie z ministerialnym rozporządzeniem w takiej klasie nie może być mniej, niż 20 uczniów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama