Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podejrzany o gwałt 14-latki chce wyjść na wolność

Po raz kolejny 26-letni Kamil P. złożył zażalenie na areszt tymczasowy. Jest podejrzany o zgwałcenie 14-latki, molestowanie jej koleżanki, okaleczenie twarzy swojej znajomej i o kradzież rozbójniczą. Sąd wniosek odrzucił.
Podejrzany o gwałt 14-latki chce wyjść na wolność
Kamil P. wcześniej spędził już w celi kilka miesięcy. Był skazany za kradzieże, włamania i groźby karalne. Wyszedł na wolność pod koniec lutego br. Niedługo później znów został zatrzymany. Jest podejrzany m.in. o gwałt na 14-latce. Mężczyzna twierdzi, że jest niewinny. W kwietniu złożył zażalenie na tymczasowy areszt. Sąd do zażalenia się nie przychylił i przedłużył mu areszt. Na początku lipca Kamil P. znów złożył zażalenie. – Sąd zdecydował, że areszt nie będzie uchylony – mówi Marzenna Kucińska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Chełmie. 2 marca br. podczas zakrapianej alkoholem imprezy, w jednym z chełmskich mieszkań, Kamil P. zaczął się przystawiać do 14-letniej dziewczyny. Ta odrzuciła jego zaloty, więc przystawił jej nóż do gardła i zmuszał do całowania. Próbował też dobierać się do jej o rok starszej koleżanki. 26-latek okaleczył także nożem twarz znajomej, z którą w międzyczasie się pokłócił. Kilka godzin później udało mu się zgwałcić młodszą z nastolatek. Tej samej nocy, napadł kolegę i ukradł mu telefon komórkowy. Przez prawie dwa tygodnie ukrywał się przed policją. Jeśli prokuratorzy udowodnią mu zarzuty, może trafić za kratki nawet na 12 lat.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama