14-latek ukradł pług. Wpadł, bo zostawił ślady
We wsi Wychody, w gminie Zamość, złodziej ukradł pług. Policjanci dotarli do niego idąc śladem, który zostawiło ciągnięte narzędzie.
- 25.07.2012 11:00

Trzyskibowy pług zginął z komórki. Wczoraj właścicielka narzędzia zawiadomiła policję. Dzielnicowy szybko ustalił złodzieja.
- Do posesji gdzie przechowywany był łup doprowadziły mundurowego między innymi ślady na drodze pozostawione przez ciągnięty pług - informuje Joanna Kopeć z policji w Zamościu. - Sprawcą kradzieży okazał się 14-letni mieszkaniec gm. Zamość. Podczas przeszukania gospodarstwa, które zamieszkiwał 14-latek, policjant odnalazł skradziony przedmiot.
Wart tysiąc złotych pług był ukryty pod sianem. Narzędzie było już rozebrane na części i przygotowane do sprzedaży. 14-latek wyznał policjantowi, że już od kilku dni planował ukraść coś, co da się sprzedać. Obserwował więc okoliczne gospodarstwa. Potrzebował pieniędzy na własne wydatki.
W ukryciu skradzionego przedmiotu pomagał mu o dwa lata starszy kompan.
Reklama













Komentarze