Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

LAF w Zwierzyńcu: tu się ogląda filmy

Nie ma gwiazd, nie ma kolorowych kramów i dzikich tłumów. Jest za to kino. Ambitne, niszowe i może nie zawsze zachwycające, ale na pewno ciekawe. Bo w Zwierzyńcu to filmy są najważniejsze. W piątek ruszyła tam 13. Letnia Akademia Filmowa.
LAF w Zwierzyńcu: tu się ogląda filmy
Otwarcie Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu (Paweł Buczkowski)
Podczas gali otwarcia można było zobaczyć ostatni film włoskiego odkrycia LAF – Pupi Avatiego. Filmy tego reżysera zaprezentowane w Zwierzyńcu po raz pierwszy trzy lata temu, w tym roku trafią do kinowej dystrybucji w Polsce. I to według rektora LAF Piotra Kotowskiego jeden z największych sukcesów tej imprezy filmowej. Miłych chwil podczas otwarcia festiwalu było dużo. Organizatorzy postanowili na czas imprezy samozwańczo nazwać jedno z rond w miasteczku imieniem Letniej Akademii Filmowej (na zdjęciu). A współpracownicy Piotra Kotowskiego specjalnie dla rektora zaprezentowali wykonaną przez siebie przeróbkę jakiegoś filmu o bolszewickim rewolucjoniście. W ich wersji rewolucja to otwarcie na nowo kina w Zwierzyńcu, a rewolucjonista to sam Kotowski, który rozdaje biedakom bilety na filmy. Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu będzie trwała jeszcze do niedzieli. Program projekcji na www.laf.net.pl Bilety na seanse kosztują 10 zł. >>> Zobacz także: 13. Letnia Akademia Filmowa: kilkaset filmów w lesie

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama