Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W Końskowoli pogrzebano księżną Lubomirską. 337 lat po śmierci

Końskowola. W czasie remontu fary archeolodzy zaglądali nawet do sarkofagów i grobowych krypt. W niedzielę uroczyście pochowano szczątki księżnej Zofii Lubomirskiej i innych osób, które od wieków leżały w kościele.
W Końskowoli pogrzebano księżną Lubomirską. 337 lat po śmierci
Pogrzeb Zofii Lubomirskiej (Daniel Krawczyk)
Konserwacja i remont fary trwały od ponad dwóch lat. W czasie prac, które zakończono w styczniu tego roku archeolodzy dokonali wielu ciekawych odkryć. – Jeżeli chodzi o samą Zofię Lubomirską to nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że to ona jest pochowana w sarkofagu. Natomiast wielką niespodzianką było to, że pod posadzką tej krypty znaleźliśmy kilka innych pochówków - mówi Przemysław Pytlak, prezes Stowarzyszenia Fara Końskowolska. – Okazuje się, że przez wiele lat, pewnie w XIX albo jeszcze nawet w XX wieku, kości, które znaleziono na cmentarzu były po prostu zrzucane przez okienko do krypty północnej. Wyrosła tam wręcz ich góra. Nasza intencję było to, żeby udostępnienie krypt do zwiedzania, nie było równoznaczne z naruszaniem spokoju zmarłych - dodaje Przemysław Pytlak. Stąd niedzielne uroczystości pogrzebowe. Fundacja i parafia pw. Znalezienia Krzyża Świętego i św. Andrzeja Apostoła uznali, że zakończenie całego unijnego projektu jest stosownym momentem, w którym można te osoby godnie pochować i zapewnić spokój ich duszom. Po 337 latach jakie minęły od śmierci księżnej Zofii z Opalińskich Lubomirskiej, jej szczątki znów zostały złożone do marmurowego sarkofagu. Natomiast kości innych osób spoczęły na parafialnym cmentarzu. Zofia z Opalińskich \"hrabina na Tęczynie” Lubomirska była dziedziczką dóbr końskowolskich i tradycji rodu Tęczyńskich. Urodziła się w 1643 roku, zmarła mając 32 lata. W zeszłym roku archeolodzy po podniesieniu wieka sarkofagu księżnej, dokonali ciekawego odkrycia. Szczątki nie został nigdy naruszone i ograbione mimo, że płyta z bloku czarnego marmuru była lekko uchylona. Naukowcy zbadali szaty zmarłej, bo suknia, spódnica, płócienna koszula wykonane z najwyższej klasy jedwabiu, zachowały się niemal w całości. Suknia była ozdobiona pasami naszytej złotej koronki klockowej. Księżna pochowana została bez żadnej biżuterii.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama