Reklama
Sternik stracił patent żeglarski. Za wódkę
Puławski sąd skazał sternika, który po pijanemu prowadził prom z Janowca do Kazimierza Dolnego. Marek Z. dostał karę pozbawienia wolności w zawieszeniu, ale najbardziej dotkliwe będzie zabranie mu na dwa lata patentu żeglarskiego.
- 09.09.2012 13:11

Sternik wpadł na prowadzeniu promu po pijanemu na początku maja. W Janowcu zaczęły się tworzyć kolejki oczekujących na przeprawę. Ktoś zauważył, że obsługa promu jest pijana. Zawiadomił policję. Gdy patrol dojechał na miejsce prom miał odpływać w stronę Janowca. Było na nim pięć samochodów.
48-letni sternik miał 1,9 promila alkoholu w organizmie, a 27-letniego pomocnik - 1,7 promila.
Marek Z. został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Sąd zakazał mu przez dwa lata prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu wodnym. Sternik ma oddać patent żeglarski stermotorzysty Żeglugi Śródlądowej. Wyrok nie jest prawomocny.
Reklama













Komentarze