Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Oświadczenie matki i córki ws. wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny opublikowała oświadczenie matki i córki, które wygrały sprawę przeciwko Polsce przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.
Oświadczenie matki i córki ws. wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
Wyrok przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka (Europejski Trybunał Praw Człowieka)
30 tys. euro odszkodowania dostanie dziewczyna, której lubelski szpital odmówił przeprowadzenia legalnego zabiegu przerwania ciąży. Europejski Trybunał Praw Człowieka przyznał również 15 tys. euro jej matce (była – obok córki – skarżącą w tej sprawie). Oprócz tego Polska ma im zapłacić 16 tys. euro na pokrycie poniesionych kosztów i wydatków. Wyrok w tej sprawie zapadł we wtorek. W środę na stronie Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny znalazło się oświadczenie obu kobiet. Oświadczenie skarżących P. i S. na temat wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie P. i S. przeciwko Polsce: Jesteśmy bardzo zadowolone z wyroku Trybunału. Wiedziałyśmy od początku, że mamy rację i cieszymy się, że tak ważna instytucja to potwierdza. Zawsze byłyśmy pewne, że córka ma prawo do przerwania ciąży i wspólnie podjęłyśmy decyzję w tej sprawie. Ale czekało nas piekło, nagonka i brak wrażliwości ze strony wszystkich, oprócz Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Była to jedyna organizacja, do której kiedykolwiek zwróciłyśmy się o pomoc. Nie zawiodła nas i pomogła uzyskać legalną aborcję Jesteśmy za to bardzo wdzięczne. To dzięki pomocy Federacji udało się wyegzekwować to, do czego córka miała przecież prawo. Poszło to potem o wiele dalej, prawniczki związane z Federacją przez te wszystkie lata wspierały nas w walce o sprawiedliwość. Bardzo żałuję, że Polska okazała się krajem, w którym nie udało się tej sprawiedliwości uzyskać i trzeba było wnieść sprawę do Strasburga. Nie wiem, co byśmy zrobiły bez Federacji – to z jej wsparcia czerpałyśmy siłę. Ubolewam wciąż nad tym, że przysługująca córce legalna aborcja nie odbyła się w godnych warunkach. Wciąż trudno mi zrozumieć, że kobiety, które podejmują decyzję o przerwaniu ciąży, są prześladowane. Moim zdaniem powinno się szanować decyzję kobiety i jej prawa. Chcę wyraźnie podkreślić, że decyzja o przerwaniu ciąży córki była przez nas podjęta wspólnie, byłyśmy przekonane, że jest to jedyny właściwy dla niej wybór i nigdy tego nie żałowałyśmy. Ani wtedy, ani teraz. Córka jest obecnie studentką, i prowadzi normalne życie dorastającej kobiety. Obie liczymy na to, że ta sprawa wszystkich czegoś nauczy. Kobietom da siłę i pokaże, że są organizacje, które je wspierają a państwu uświadomi, że nie wolno bezkarnie łamać praw kobiet. Mamy nadzieję, że wyrok pomoże w walce o prawo do legalnego przerywania ciąży w godnych warunkach.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama