Polowali na kieszonkowców. Przy okazji złapali oszustów
Oszuści zakładali fikcyjne firmy, żeby w punktach sprzedaży telefonów komórkowych dostać drogie aparaty. Wpadli przypadkiem podczas obławy na kieszonkowców.
- 10.12.2012 11:34

- W ubiegłym tygodniu kryminalni w galerii handlowej przy ul. Orkana w Lublinie, prowadzili akcję wymierzoną przeciwko złodziejom kieszonkowym – informuje Arkadiusz Arciszewski, z KWP w Lublinie. - Zauważyli czterech mężczyzn, którzy po kilka razy odwiedzali każdy z salonów telefonii komórkowej. Okazało się, że próbowali wyłudzać najdroższe telefony.
Za przekrętem stali dwaj bracia: Krzysztof i Sebastian Ś. Pomagali im Krzysztof C. oraz Tomasz Z – tzw. \"słupy”, na których zostały założone fikcyjne firmy.
Mężczyźni pokazywali zaświadczenia o zgłoszeniu działalności gospodarczej. Próbowali dostać najdroższe telefony. Przyznali się do wyłudzenia dwóch aparatów wartych 6 tys. złotych, które potem sprzedali w lombardzie. Policjanci odzyskali już jeden z telefonów.
Reklama

Komentarze