Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przed świętami ryby idą jak woda

Najsmaczniejsze są te karmione zbożem – przekonuje Adam Starownik, który handluje rybami przy ul. Lubartowskiej w Lublinie
Przed świętami ryby idą jak woda
Adam Starownik handluje przy ul. Lubartowskiej (Hanna Bytniewska)
Jakie ryby sprzedają się teraz najlepiej? – Przede wszystkim karpie, ale też ryby z górnej półki, czyli szczupaki, sumy, jesiotry i sandacze. Nie spodziewałem się nawet, że dzisiaj będzie taki ruch. Czyli klientów nie brakuje? – Zawsze przed świętami stoimy w tym miejscu. Nasze ryby są dobre jakościowo, więc klienci co roku do nas wracają. Mamy rybki z gospodarstwa \"Polesie” w Sosnowicy. Są zdrowe, przebadane i karmione naturalnie: zbożem. Ludzie wolą ryby małe czy większe? – Niektórzy pytają o większe ryby, inni o mniejsze. Mamy różne karpie: od kilograma do ok. 2,5 kg. Ale bardziej ekonomicznie jest kupić większą rybę. A które z tych ryb będą u pana na stole? – U mnie na święta oprócz karpia będzie jesiotr. To ryba z górnej półki, ale w bardzo przystępnej cenie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama