Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Policjanci polują na pieszych za znakiem. W odblaskach nawet do sklepu

Jak ktoś nie ma ze sobą odblasku to do znaku idzie, a dalej biegnie, żeby nie dostać mandatu – opowiada mieszkaniec Starej Wsi Pierwszej koło Bychawy. Policja przyznaje, że jest dla pieszych surowa
Policjanci polują na pieszych za znakiem. W odblaskach nawet do sklepu
– Do zapłacenia mam w sumie 200 zł – mówi Grajek, który mandatu nie przyjął

– To było 24 stycznia ok. godz. 16.35 – opowiada Marek Grajek, mieszkaniec Starej Wsi Pierwszej koło Bychawy. – Szedłem z domu do sklepu gdy minął mnie patrol policji. Kiedy tylko minąłem oznaczenie końca terenu zabudowanego, policjanci zawrócili. Dostałem mandat w wysokości 50 zł.

Pan Marek został ukarany za chodzenie bez odblasków.

– Zdenerwowałem się i w złości zacząłem przeklinać. To wyglądało tak, jakby policjanci czekali, aż wyjdę za znak. Nawet nie domyśliłem się, że jestem na terenie niezabudowanym. W pobliżu jest przecież piekarnia, sklep i stacja benzynowa.

– Jeśli zobaczymy wykroczenie to jesteśmy zobowiązani do tego aby reagować – mówi kom. Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji. I dodaje: – Policjanci zawrócili, bo zobaczyli pieszego bez odblasków, który poruszał się po terenie niezabudowanym. Żadnej złośliwości z naszej strony nie było – zapewnia. 

Mieszkaniec Starej Wsi Pierwszej ma teraz problemy nie tylko przez brak odblasków, ale też przez to, że „używał słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym”. – Do zapłacenia mam w sumie 200 zł – mówi Grajek, który mandatu nie przyjął.

Sprawa trafiła do sądu. Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa. Grajek do winy się nie przyznaje. Złożył wyjaśnienia i dowody w sprawie: zdjęcia drogi i jej okolicy. Z powodu nieobecności świadka sąd rozprawę odroczył do 1 lipca.

O zdarzeniu wie burmistrz Bychawy Janusz Urban. – Ta sprawa była zgłoszona na zebraniu wiejskim – przyznaje Urban. – Ukaranie tego mężczyzny było w majestacie prawa, choć można mieć wątpliwości czy znak ten nie powinien być ustawiony 20 czy 30 metrów dalej.

M.in. temat lokalizacji znaku będzie poruszany podczas spotkania burmistrza z przedstawicielami Zarządu Dróg Wojewódzkich i Zarządu Dróg Powiatowych pod koniec maja. – Będą chciał, aby zarząd zmienił jego lokalizację. Obecne ustawienie jest nieco paradoksalne.

– Teraz jak ktoś z pieszych nie ma ze sobą odblasku to do znaku idzie, a za znakiem biegnie, żeby nie dostać mandatu – dodaje Grajek.


Przepisy mówiące o tym, że każda osoba poruszająca się po zmroku drogą po terenie niezabudowanym musi nosić odblaski, weszły w życie 31 sierpnia 2014 r. Od listopada policjanci zanotowali ok. 3800 wykroczeń dotyczących braku odblasków u pieszych poruszających się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym.

Mundurowi nałożyli ponad 3000 mandatów. Zastosowano blisko 700 pouczeń, zaś 70 wniosków zostało wystawionych do sądu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama