Badanie zrealizowane przez Pracownię Badań Społecznych w ramach programu edukacyjnego "Wydatki Kontrolowane” pokazują, że w przypadku 9% respondentów ze wschodniej Polski pensja, zasiłek bądź renta to wręcz za mało, by pokryć takiego rodzaju koszty. Jednocześnie 18% mieszkańców ze wschodnich województw deklaruje, że zdarza się im pożyczać pieniądze, by zaspokoić bieżące potrzeby. A aż 11% przyznaje wprost, że gdy tylko dostaje swoje miesięczne dochody wybiera się na zakupy i wydaje przeważającą część środków.
Tuż po wypłacie aż 71% dorosłych Polaków ze ściany wschodniej przystępuje w pierwszej kolejności do uregulowania swoich rachunków. Jednocześnie okazuje się, że w Polsce to kobiety są częściej bardziej solidnymi płatnikami. Niemal 2/3 z nich, gdy tylko otrzymuje miesięczne dochody, reguluje należne opłaty.
Do nieposiadania żadnych oszczędności przyznaje się 47% dorosłych Polaków. Gorzej pod tym względem prezentują się województwa lubelskie, podkarpackie, podlaskie i świętokrzyskie, gdzie finansowych rezerw nie ma 54% mieszkańców. Równocześnie z badania wynika, że blisko co piąta osoba ze wschodniej Polski (19%) regularnie odkłada określoną kwotę z otrzymywanych co miesiąc środków - to poniżej średniej krajowej, która wynosi 21%.
Niektórzy od razu wydają większość pensji. Mieszkańcy wschodniej Polski o swoich finansach
Aż 43 proc. dorosłych mieszkańców województw lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego i świętokrzyskiego przyznaje, że miesięczne dochody wystarczają im tylko na podstawowe wydatki.
- 08.03.2015 12:00

Reklama













Komentarze