Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nasz chmiel poleciał do Japonii. Browar Pinta uwarzy tam piwo

W japońskim browarze Baird Brewing powstanie piwo warzone przy użyciu chmielu z naszego regionu. Spróbujemy go w przyszłym roku
Nasz chmiel poleciał do Japonii. Browar Pinta uwarzy tam piwo
Chmiel Marynka poleciał do Japonii. Fot. Paweł Piłat

To pierwsza tego typu międzykontynentalna współpraca piwowarów z Polski i Japonii. Na pomysł wpadli panowie z rzemieślniczego browaru Pinta. - Podczas poprzedniej wizyty w Japonii odwiedziliśmy browar Baird Brewing i zostaliśmy miło przyjęci przez właścicieli. Razem piliśmy ich i nasze piwa. W tym roku pomyślałem, że może warto coś razem uwarzyć – opowiada Ziemowit Fałat, piwowar Pinty.

Owocem współpracy ma być porter bałtycki (ciemne, mocne, palone piwo z posmakiem czekolady, kawy) często nazywany „piwowarskim skarbem Polski”. W recepturze jest m.in. ciemny ryż. Do warzenia będzie użyty chmiel Pawła Piłata, którego plantacja znajduje się w gminie Karczmiska. Skąd wybór? - Brain, właściciel browaru do warzenia używa tylko szyszek chmielu, a nie granulatu. Od Pawła wzięliśmy świeże, lekko podsuszone szyszki – mówi Fałat. To popularne odmiany: Marynka i Lubelski. - Wysłałem chmiel najlepszej jakości – mówi Paweł Piłat.

W weekend panowie z Pinty polecieli do Japonii i zabrali ze sobą chmiel. Warzenie piwa zaplanowano na środę. Żeby spróbować trunku będziemy musieli poczekać. Porter to styl piwa, który musi dłużej leżakować. Piwo ma trafić do sprzedaży w Polsce i w Japonii w pierwszym kwartale przyszłego roku.

- Jadąc do innych krajów zawsze pamiętamy o polskim chmielu. Do Francji zawieźliśmy kilka kilogramów Marynki i Lubelskiego. Potem do Polski przyszło zamówienie na pół tony tego chmielu. Taka promocja działa – mówi Fałat.

W ubiegłych latach Pinta uwarzyła także piwo Lublin to Dublin wspólnie z browarem O'Hara's z Irlandii. W nim także użyto chmielu Lubelski określanego na świecie właśnie jako "Lublin". Premiera pierwszej edycji piwa odbyła się w naszym mieście.

Lublin trybikiem rewolucji

Pinta ma swoje korzenie właśnie w Lublinie. To tutaj Grzegorz Zwierzyna i Ziemowit Fałat uwarzyli piwo Grodziskie w browarze restauracyjnym Grodzka 15. Piwo okazało się sporym sukcesem, więc panowie postanowili założyć własny browar.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama