Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

"Piją, krzyczą, śpiewają". Mieszkańcy skarżą się na studentów imprezujących koło sklepu

Mieszkańcy z osiedla Kopernika w Białej Podlaskiej skarżą się na studentów zakłócających ciszę nocną. Władze miasta obiecują pomoc.
"Piją, krzyczą, śpiewają". Mieszkańcy skarżą się na studentów imprezujących koło sklepu
Sąsiedzi tego sklepu na osiedlu Kopernika mają już dość studentów którzy kupują tu w nocy alkohol/ fot. E.Burda

- Po godzinie 22:00 przeżywamy horror. Studenci AWF przychodzą do sklepu Omega, który czynny jest do 2:00 w nocy. Mają tam tanie piwo. Jesteśmy budzeni po kilka razy w nocy. Oni krzyczą, śpiewają, konsumują alkohol przed sklepem albo na pobliskim placu zabaw - żali się Stanisław Zygier, który występuje w imieniu mieszkańców osiedla. 

- Przy placu jest skwer, tam załatwiają też swoje potrzeby. Wzywamy policję, ona przyjeżdża, a studenci zazwyczaj uciekają- dodaje pan Stanisław. Problem ciągnie się od kilku lat. - W okolicy kampusu AWF jest aż 6 sklepów z alkoholem. Czy nie należy ograniczyć tych punktów? Nasze osiedle wrze po godz. 22:00 - zwracają uwagę mieszkańcy i chcą konkretnych działań.

- Powinno być zero tolerancji, nie pouczenie, tylko mandat. Bo policja odjeżdża, a młodzi wracają. To się dzieje na okrągło-zaznacza Zygier. Tymczasem właściciel sklepu nie widzi problemu.-  To nie jest tak że grupa mieszkańców protestuje. To tylko jedna osoba, a wynika to z naszego prywatnego konfliktu - przyznaje Waldemar Mikołajuk. - Mam dobre stosunki z mieszkańcami. Żadna delegacja nie przychodziła do mnie z pretensjami. Co więcej, co jakiś czas mam kontrole, również z urzędu miasta i wszystko jest w porządku - dodaje właściciel.

- Ten teren jest wpisany w nasze działania na stałe. Nie tylko pouczamy, ale wystawiamy mandaty. I stosujemy zasadę zero tolerancji - odpowiada z kolei podinspektor Marek Lubański, naczelnik Wydziału Prewencji bialskiej policji.

Tylko zdaniem mieszkańców, działania nie przynoszą rezultatów. - Mamy tego dość - mówią. - To sygnał dla służb aby zintensyfikować tam działania i przeprowadzić działania prewencyjne. Poza tym, zezwolenie na sprzedaż alkoholu nie jest udzielanie raz na zawsze - zauważa z kolei Michał Litwiniuk zastępca prezydenta miasta. - Podmiot prowadzący punkt z alkoholem musi spełniać pewne warunki. Sprzedaż alkoholu nie powinna wpływać na zagrożenie porządku publicznego -dodaje Litwniuk.

Sprawą ma się zająć Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.  - Liczba zezwoleń na sprzedaż alkoholu wynika z uchwały rady miasta i od lat nie była zwiększana - zastrzega jednocześnie Litwiniuk. Oprócz tego władze miasta spotkają się ze środowiskiem akademickim bialskiej filii AWF. - Być może dobrym pomysłem jest również kamera przed sklepem- proponuje zastępca prezydenta. - Kamera nie załatwi sprawy. Tu trzeba konkretnych działań  komisji która daje zezwolenia na alkohol. Można też przecież skrócić godziny otwarcia sklepu, aby ludzie mogli spokojnie spać - podkreśla na koniec Stanisław Zygier.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama