Problem polegał na tym, że do ścisłej strefy konserwatorskiej zaliczono nie tylko zespół pałacowo-parkowy Potockich, ale także główne radzyńskie ulice. - Budynki stojące przy tych ulicach traktowane były jak obiekty zabytkowe klasy zerowej. Poza tym wszelkie prace ziemno-budowlane na tym terenie należało uzgodnić z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków - tłumaczy Anna Wasak asystentka burmistrza. To zdaniem władz, uniemożliwiało rozwój miasta. Ale we wrześniu ubiegłego roku, po wielu latach starań, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydał decyzję o określeniu granicy zabytku . To pozwala na podjęcie prac nad projektem zmian studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
W urzędzie miasta już czeka 30 wniosków odnośnie zmian w różnych częściach miasta. - Chodzi o lokalizację mniejszych czy większych inwestycji, takich jak budowa domu, sklepu, magazynu, ciągu pieszego czy jezdnego - tłumaczy burmistrz Jerzy Rębek. Teraz władze miasta zapraszają wszystkich zainteresowanych na spotkanie z urbanistą w sprawie tych zmian. Spotkanie odbędzie się 2 lutego o godz. 10:00 w radzyńskim magistracie. Będzie możliwość przedstawienia wniosków do zmiany studium.













Komentarze