Miejskie przedszkole ma zostać uruchomione w budynku przy ul. Woronieckiego. Odkupienie lub wynajęcie budynku od prywatnego właściciela zapowiedział na ostatniej sesji Rady Miasta prezydent Lublina. Poinformował, że toczą się już negocjacje w tej sprawie. – Dowiedzieliśmy się, że likwidowane będzie znajdujące się tu przedszkole prywatne. Budynek nam odpowiada – mówił w rozmowie z nami Krzysztof Żuk.
Obiektowi zaczęli się przyglądać dwaj radni PiS: Piotr Popiel i Tomasz Pitucha i nabrali wątpliwości, czy dzieciom na pewno będzie tu dobrze. Raz ze względu na to, że posiłki mogą być przygotowywane nie na miejscu, tylko dowożone w formie cateringu, ale też ze względu na skromne miejsce do zabaw na świeżym powietrzu.
– Powierzchnia obecnego placu zabaw nie przekracza 85 mkw., a teren mogący być uznany, jako rekreacyjny nie przekracza 200 mkw. – zauważają radni w oficjalnym piśmie do prezydenta. I zestawiają te dane z powierzchnią terenów przeznaczonych do zabawy obok dwóch miejskich przedszkoli przy ul. Samsonowicza: przy jednym jest 2400 mkw., a przy drugim 3600 mkw. Do porównania wzięli też m.in. otwartą stosunkowo niedawno placówkę przy Wolskiej, gdzie doliczyli się tysiąca metrów kwadratowych miejsca do zabawy.Radni dopytują, czy powierzchnia placu zabaw jest zgodna z wymogami prawa i odpowiednia dla przewidywanej liczby dzieci. Przedszkolaków ma tu być aż 120, przynajmniej według deklaracji złożonej przez miasto pod koniec marca.
– Nie ma przepisów prawa budowlanego, które by określały minimalną powierzchnię placu zabaw przy przedszkolu – odpowiada Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. – Są za to przepisy regulujące strefę bezpieczeństwa wokół konkretnych urządzeń, ale jest to sprawdzane przez inwestora na etapie budowy.
Autorzy pisma do prezydenta twierdzą, że najlepszym miejscem na przedszkole dla silnie rozbudowującej się części Wrotkowa byłby teren w pobliżu nowego kościoła. – Rozwiązanie to wydaje się być najlepszym m.in. z uwagi na racjonalne zagospodarowanie tej nieuporządkowanej przestrzeni – dodają radni.
Z kolei zdaniem Ratusza przejęcie budynku po prywatnej placówce da szybsze rozwiązanie problemu z miejscami w przedszkolach, niż stawianie nowego obiektu.
Budują nowe przedszkole. Czy dzieci pomieszczą się na placu zabaw?
O rozmiary placu zabaw przy nowym miejskim przedszkolu dopytuje w Ratuszu dwóch radnych PiS. Tłumaczą, że dzieci będą mieć za mało miejsca do zabawy, bo plac ma powierzchnię większego mieszkania. – Przepisy tego nie określają – odpowiadają urzędnicy.
- Dominik Smaga
- 22.04.2015 21:30

Data dodania:
22.04.2015 21:30
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze