Oba zespoły spotkają się już po raz dziewiąty na etapie pucharowych rozgrywek. Dotychczas na tablicy wyników jest remis 4-4. Kibice siatkówki doskonale pamiętają, że długo Słowenia nie leżała Biało-Czerwonym, a czasami była katem reprezentacji Polski. Ostatnio trzy razy ogrywali naszych siatkarzy. Okazali się lepsi podczas mistrzostw Europy. W 2015 roku wygrali w ćwierćfinale, w 2017 w barażu o ćwierćfinał, a w 2019 - w półfinale. Również podczas ME w 2021 okazali się lepsi w walce o wejście do wielkiego finału.
Ostatnio Polacy odnosili sukcesy w starciach z zespołem Słowenii. Podczas półfinału mistrzostw Europy 2023 w Rzymie zwyciężyli 3:0. To właśnie wtedy, po ośmiu latach niepowodzeń w starciach, Polacy w końcu przełamali klątwę Słowenii w europejskich rozgrywkach. Wygrana nie przyszła łatwo, ale smakowała wyśmienicie. Warto przypomnieć, że to właśnie wtedy Biało-Czerwoni, dzień później zostali mistrzami Europy, po raz pierwszy od 2009 roku.
W czerwcu 2024, w spotkaniu o brązowy medal Ligi Narodów, podczas zawodów w Łodzi, zwyciężyli także w trzech setach. Była to pewna wygrana. Jedynie w partii otwarcia Polacy musieli się napracować (26:24). W kolejnych odsłonach wygrywali 25:16 i 25:17 i stanęli na najniższym stopniu podium.
Z kolei w sierpniu, podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu 2024, Polska ze Słowenią zmierzyła się w ćwierćfinale. Dla Biało-Czerwonych ten etap IO był kolejną klątwą do przełamania. Polacy nie dawali rady w pięciu wcześniejszych edycjach tej rangi zawodów. Ostatecznie jednak zwyciężyli Słoweńców 3:1, zaś w finale ulegli 0:3 Francji i zostali wicemistrzami olimpijskimi.
W sumie Polska ze Słowenią w różnego szczebla rozgrywkach spotykała się 21 razy. 11 razy zwyciężali nasi reprezentanci. Jednak ostatni mecz, w czerwcu tego roku, w fazie interkontynentalnej Ligi Narodów, podczas turnieju w Linyi wygrali Słoweńcy 3:2. Polska nie grała wówczas w najmocniejszym zestawieniu.
Polacy bronią złotego medalu. W drodze do półfinału Marcin Komenda i spółka pokonali Ukrainę 3:1. Słoweńcy w ćwierćfinale ograli Turcję w trzech setach. Półfinał z udziałem Biało-Czerwonych rozpocznie się w sobotę o godzinie 9.
Na godzinę 13.30 zaplanowano drugi półfinał, w którym USA zagra z rewelacyjnie spisująca się w tym sezonie Japonią. W ćwierćfinale Japończycy ograli Chińczyków 3:1. Natomiast reprezentacja USA pokonała Włochów 3:0.

Komentarze