Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lublin: Wpadł do rzeki, uratował go świadek zdarzenia i policjanci

Mieszkaniec Lublina i policjanci uratowali 43-latka, który wpadł do rzeki. Mężczyzna dostał ataku padaczki, trafił do szpitala
Lublin: Wpadł do rzeki, uratował go świadek zdarzenia i policjanci
Asp. Wojciech Torczyk i post. Adriana Górecka pomogli wydostać mężczyznę

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 16:30 w okolicach skrzyżowania ul. Czechowskiej z Lubomelską w Lublinie.

- Jak wynikało z relacji świadków, 43-latek podczas wyprawy rowerowej źle się poczuł. Mężczyzna upadł, stoczył się ze skarpy i wpadł do rzeki - mówi nadkom. Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.

- Wracaliśmy z dziećmi ul. Wieniawską z Ogrodu Saskiego na Czechów. Ja prowadziłam rower, mąż szedł pieszo. Zaraz za mostem dostał ataku padaczki. Tu nie ma żadnego zabezpieczenia, mąż zsunął się ze skarpy twarzą do rzeki. Podbiegli inni ludzie i pomogli, by nic mu sie nie stało. Później przyjechali policjanci, pomogli go wydostać z wody. Mąż nie jechał jednak na rowerze, a szedł - wyjaśnia żona mężczyzny.

Mimo że rzeka nie jest głęboka w tym miejscu, to cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Mieszkaniec Lublina doznał obrażeń głowy, nie był w stanie się podnieść. Był nieświadomy tego co się z nim dzieje.

Na miejsce wezwano karetkę, która zabrała mieszkańca Lublina do szpitala.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama