W obu czarno-białych cyklach fotograficznych Agnieszka Wójtowicz rejestrowała codzienne życie, miasto i otoczenie. Artystka korzystała z techniki analogowej tworząc swoistą dokumentację tego, co przemija.
- Te dwa cykle, dwie historie: ludzi i miejsca, uzupełniają się, tworzą obraz jakiegoś wycinku ludzkiego żywota wpisanego w większą całość. Wycinku, który bywa ulotny, bo życie nędzne się kończy a stare budowle bywają odnawiane... to za pomocą aparatu i kliszy, tworzę dokument, który może odbiorcę sprowokuje do chwili zadumy i troski i choć na chwilę zatrzymam czas - opowiada Wójtowicz.
Wstęp na wernisaż jest wolny.
***
Sprawdź co dzieje się w Lublinie. Pobierz aplikację CO GDZIE KIEDY ze sklepu Google Play.













Komentarze