Do zdarzenia doszło około godziny 9 na drodze krajowej nr 74.
– W pewnym momencie kierowca busa zauważył, że z silnika wydobywa się dym. Ewakuował dzieci i opiekunów, po czym wezwał straż pożarną, która wkrótce ugasiła pożar. Prawdopodobną przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej – mówi mł. bryg. Andrzej Szozda z Komendy Miejskiej PSP w Zamościu.
Nikomu nic się nie stało. Kierowca był trzeźwy.














Komentarze