Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Duże kolejki w Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie

Odwiedzający Miejski Urząd Pracy powinni się przygotować na nieco dłuższe kolejki niż zwykle.
Duże kolejki w Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie
System wydaje 200 numerków na dobę. I tyle osób MUP może obsłużyć każdego dnia (Hanna Bytniewska)
Z początkiem roku przybyło bezrobotnych, a rejestracja może zająć więcej czasu. Za to urzędnicy pracują do ostatniego klienta. Początek roku to tradycyjnie okres zwiększonego ruchu w pośredniakach. Rośnie liczba rejestrowanych bezrobotnych. Większość z nich była zatrudniona na czas określony. – Takie umowy kończą się zwykle w grudniu, a pracodawcy ich nie przedłużają. W rezultacie z początkiem roku tradycyjnie musimy zarejestrować więcej osób niż zwykle – wyjaśnia Monika Różycka- Górska, rzecznik Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie. Do zwiększonego ruchu przyczyniają się nie tylko zwolnienia. – W tym roku otrzymaliśmy znaczne środki na dotacje, staże i szkolenia dla bezrobotnych – wyjaśnia rzecznik. – Zainteresowanie jest bardzo duże, jednak by skorzystać z tych pieniędzy, trzeba się zarejestrować jako osoba bezrobotna. Od grudnia procedura ta przebiega nieco inaczej. Nie musimy już wypełniać papierowych formularzy i wracać z nimi do urzędu. Wystarczy podać dane pracownikowi MUP, który natychmiast wprowadza je do systemu komputerowego. Obsługa jednej osoby trwa nieco dłużej, bezrobotni nie muszą się jednak martwić o prawidłowe wypełnienie formularza. W związku ze zwiększonym ruchem, Miejski Urząd Pracy przedłużył godziny urzędowania. – Rejestrację prowadzimy do ostatniego klienta, nawet do godz. 19.00 – zapewnia Różycka-Górska. – Nasz system wydaje 200 numerków na dobę. Tyle osób jesteśmy w stanie obsłużyć każdego dnia. Do prowadzenia rejestracji oddelegowaliśmy dodatkowych pracowników. Godziny pracy urzędu wrócą do normy, kiedy skrócą się kolejki bezrobotnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama