Izba sprawdzi, czy szkolne gabinety i placówki lecznicze prowadzą odpowiednie badania profilaktyczne. Jak stwierdza NIK, takie badania zapewniony ma nieduży odsetek dzieci, a 10 proc. najmłodszych znajduje się poza zasięgiem publicznej ochrony zdrowia.
Oceniane będą też działania mające chronić dzieci przed niewłaściwą dietą, ograniczoną aktywnością fizyczną i używkami, a także profilaktyka chorób jamy ustnej.
Najwyższa Izba Kontroli zapowiada, że przyjrzy się również działaniom władz wobec rodziców odmawiających szczepienia dziecka.














Komentarze