Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia Świdnik – SMS Kielce 3:0. Są już na drugim miejscu

Po wygranej 3:0 nad SMS Kielce świdniczanie wskoczyli na drugie miejsce w tabeli. Porażka LKPS Politechniki w Niebylcu z Neobusem
Avia Świdnik – SMS Kielce 3:0. Są już na drugim miejscu
Siatkarze Avii mają kolejny powód do radości – pokonali SMS Kielce 3:0

Autor: MKS Avia Świdnik

Avia dopisała kolejne cenne trzy punkty. Po wcześniejszych zwycięstwach nad AKS V LO Rzeszów i RCS Radom przyszła pora na ogranie beniaminka SMS Kielce. Żółto-niebiescy nie mieli problemów z udowodnieniem swojej wyższości. Choć trafiały się momenty w których to rywale mieli więcej do powiedzenia. Były to jednak tylko epizody.

W partii otwarcia przyjezdni nawet wygrywali 7:5, 9:7, 18:16. Szybko jednak wszystko wróciło na właściwy rytm i po serii skutecznych ataków gospodarze zwyciężyli 25:22.

Prawdziwy pokaz siły świdniczanie zademonstrowali w drugiej odsłonie. Od początku zabrali się do solidnej pracy i prowadzili 3:0, 7:1, 9:2, 16:6, 21:7, 23:9. Avii wychodziło wszystko. Dobrze funkcjonowała zagrywka, nie myliła się w ataku, skutecznie broniła. Przyjezdni zostali rozbici 25:10.

W trzecim secie, dość nieoczekiwanie, pierwsze akcje należały do gości. SMS wygrywał 3:1, później 7:5, 9:7. Miejscowi w końcu przejęli inicjatywę i objęli prowadzenie 12:10. Przez kolejne minuty trwała zacięta walka o zwycięstwo. Na tablicy widzieliśmy wyniki: 17:17, 19:17, 21:18, 22:21, 24:22 i 24:24. Avia wytrzymała ciśnienie i ostatecznie zwyciężyła 26:24, a w meczu 3:0. – Naszym zadaniem było zdobyć kolejny komplet punktów i tego dokonaliśmy – stwierdził trener Sławomir Czarnecki.

Avia Świdnik – SMS Kielce 3:0 (25:22, 25:10, 26:24)

Avia: Pigłowski, Baranowski, Machowicz, Kurek, Czarnecki, Żywno, Bonisławski (libero) oraz Sajdak, Guz, Misztal, Bieńko.

Nie udało się wrócić z punktami siatkarzom LKPS Politechniki Lublin. Zespół prowadzony przez Macieja Kołodziejczyka uległ 0:3 SMS Neobus Raf-Mar Niebylec. O porażce lublinian zdecydowała słaba zagrywka. LKPS zepsuł aż 26 serwisów, to tak, jakby oddał bez walki jednego seta. – Nie można wygrać meczu przy takiej ilości zmarnowanych zagrywek – stwierdził krótko opiekun ekipy z Lublina.

SMS Neobus Raf-Mar Niebylec – LKPS Politechnika Lublin 3:0 (27:25, 25:23, 25:21)

LKPS Politechnika: Antoszak, Rejowski, Czubiński, Polczyk, Jesień, Zięzio, Cymerman (libero) oraz Toborek, Seliga, Kostaniak, Borris, Grochowski.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama