Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

COZL. Pora poprawić architektoniczny koszmarek. Co z przemalowaniem budynku?

Spotkanie w sprawie poprawienia estetyki Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej organizuje marszałek województwa. W grę nie wchodzi jednak przemalowanie budynku, który tak bardzo oszpecił panoramę miasta
COZL. Pora poprawić architektoniczny koszmarek. Co z przemalowaniem budynku?
- Pierwszy raz pracowałem przy budynku o tak ostrej kolorystyce - mówi autor projektu rozbudowy COZL

Jaskrawą, żółto-pomarańczową kolorystykę gmachu COZL krytykują turyści, mieszkańcy i architekci. Budynek zajął drugie miejsce w konkursie „Makabryła 2015” na największą architektoniczną porażkę roku. W internecie zbierano podpisy pod petycją o przemalowanie elewacji, a akcję wsparło m.in. Stowarzyszenie Architektów Polskich (SARP).

Ówczesna dyrektor centrum, prof. Elżbieta Starosławska do krytyki odnosiła się z niechęcią. – Nie dyskutujemy z gustami. Naszym obowiązkiem jest stosować się do projektu. Poza tym takie są teraz trendy. Rezygnuje się z szarości i czerni na korzyść dla żywych kolorów. Chodzi o pozytywny przekaz dla pacjentów – mówiła w czerwcu 2015 r., powołując się na ekspertyzę przygotowaną przez prof. Stanisława Popka z UMCS. W przekazanym dziennikarzom opracowaniu naukowiec bronił jaskrawej kolorystyki budynku. Za przygotowanie tej ekspertyzy dostał ponad 8 tys. zł.

Centrum wciąż jest rozbudowywane, ale inwestycja stanęła w miejscu po tym, jak rozwiązano wykonawca zszedł z placu budowy. Przetarg na dokończenie prac ma być ogłoszony na początku przyszłego roku.

I właśnie w tej sprawie w najbliższy poniedziałek spotkanie organizuje marszałek województwa. Zaprosił na nie przedstawicieli lubelskich mediów, a także m.in. Stowarzyszenia Architektów Polskich i Rady Kultury Przestrzeni w Lublinie.

– Pojawiła się szansa na zmianę kolorystyki elewacji w taki sposób, aby z jednej strony zharmonizować jej wygląd z kolorystyką już istniejącej bryły, a z drugiej - poprawić estetykę całości i wrażenie, jakie obiekt wywołuje w przestrzeni miejskiej – czytamy w zaproszeniu podpisanym przez Sławomira Sosnowskiego.

– Dochodzimy do momentu, w którym będzie można nanieść zmiany w kolorystyce, jako tzw. zmiany nieistotne dla całości projektu – wyjaśnia Beata Górka, rzecznik prasowy marszałka. Ale podkreśla, że dotyczy to tylko powstających części COZL od strony ulic Jaczewskiego i Obywatelskiej. Na przemalowanie już funkcjonującego budynku nie ma szans. – Byłaby to duża niegospodarność finansowa – tłumaczy Górka.

Na poniedziałkowe spotkanie został zaproszony także autor projektu rozbudowy centrum Stefan Głaz. 

– W koncepcji jest mowa o jaskrawych kolorach. Projekt budowlany mówi o neutralnej bieli, bądź szarości. Obecna dyrekcja skłania się ku ostrej kolorystyce. Są więc trzy warianty. Pozostaje pytanie, jaką podjąć decyzję – mówi Głaz. – Jako architekt realizowałem decyzje inwestora. Pierwszy raz pracowałem przy budynku o tak ostrej kolorystyce.

– To spotkanie to bardzo dobry pomysł. Nie chodzi o to, żeby postawić autora pod ścianą i rozstrzelać. Nie będziemy też od razu projektować. Wszystko jest w rękach projektanta, ale można wybrać kolory, które bardziej wkomponują się w panoramę miasta i nie będą dla niej kontrastem – komentuje Bartłomiej Kożuchowski, prezes lubelskiego oddziału SARP.

Rozbudowa COZL ma zostać ukończona do końca 2019 roku.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama