Jako powód opóźnienia wskazywane są roboty prowadzone przez Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, które weszło na plac budowy komplikując pracę drogowcom. – Prace trzeba dokończyć tam, gdzie teren był zajmowany przez LPEC – wyjaśnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.
To właśnie z powodu wymiany sieci ciepłowniczej miasto dało drogowcom dodatkowy czas na zakończenie przebudowy. Ze wszystkim mieli zdążyć do końca listopada. Nie zdążyli.
– Pozostało położenie chodnika i ścieżki rowerowej na wysokości ul. Ułanów, przy kładce dla pieszych brakuje dojścia od ul. Pielęgniarek – wylicza Kieliszek.
Wykonawca musi się też uporać z budową parkingu między kościołem a pomnikiem, a także z sygnalizacją świetlną na skrzyżowaniu ul. Bohaterów Monte Cassino i ul. Armii Krajowej, która od poniedziałku już miga na pomarańczowo. – Wszystkie prace powinny się zakończyć do niedzieli, najpóźniej do poniedziałku. Jednocześnie zaczynamy odbiory już wykonanych robót.
Z zakończeniem i rozliczeniem inwestycji Ratusz musi się uporać do końca roku, aby nie musiał oddawać rządowych pieniędzy przyznanych na przebudowę sfatygowanej drogi.
Ul. Bohaterów Monte Cassino już w przyszłym roku bardzo zyska na znaczeniu, bo po wybudowaniu jej nowego odcinka będzie się tędy jeździło do al. Solidarności i dalej, do obwodnicy Lublina.
>>>














Komentarze