Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pies spłoszył konia. Właściciel zapłaci za szkody

Spuszczony ze smyczy pies spłoszył konia, na którym jechała młoda dziewczyna. Sąd uznał, że do wypadku doszło z powodu nieostrożności właściciela psa.
Pies spłoszył konia. Właściciel zapłaci za szkody
(sxc.hu)
Wczoraj proces Karola W. zakończył się warunkowym umorzeniem. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uznał, że mężczyzna ponosi odpowiedzialności za wypadek, ale zakwalifikował to jako przestępstwo o nieznacznej szkodliwości. Karol W. ma naprawić szkodę wyrządzoną dziewczynce: zapłacić jej w trzech ratach 10 tys. zł. W maju 2010 roku w Lublinie mężczyzna spacerował z psem po ścieżce rowerowo-spacerowej. Nie założył mu kagańca i spuścił ze smyczy. Pies wbiegł na teren Lubelskiego Klubu Jeździeckiego. Spłoszył konia, na którym jechała dziewczynka. Wiktoria M. wypadła z siodła i złamała nogę.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama