Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nasz drogi Zalew Zemborzycki. Ma powstać dodatkowy zbiornik

Prawie 90 mln zł ma kosztować budowa specjalnego zbiornika oczyszczającego wodę wpływającą do Zalewu Zemborzyckiego. Ale najpierw, już w tym roku, miasto musi się zająć remontem zapory bocznej i pompami, od których zależy bezpieczeństwo okolic zalewu.
Nasz drogi Zalew Zemborzycki. Ma powstać dodatkowy zbiornik
W zbiorniku miałaby się znaleźć odpowiednia roślinność oraz specjalnie dobrane gatunki ryb

Autor: Maciej Kaczanowski

Przepompownie wymagające remontu znajdują się przy Grzybowej i Niezapominajki, czyli po „dąbrowskiej” stronie zalewu.

– W jednej są trzy pompy, w drugiej dwie. One co chwila ulegają awariom, musimy je wyjmować i naprawiać – mówi Miłosz Bednarczyk, rzecznik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, spółki odpowiedzialnej za stan urządzeń hydrotechnicznych, które „trzymają” wodę w sztucznym zbiorniku, jakim jest Zalew Zemborzycki.

Wspomniane urządzenia mają już 40 lat, a niektóre z nich nigdy nie były odnawiane. Tak jak prawa zapora boczna, czyli niepozorny wał ziemny po prawej stronie rzeki wpływającej do zbiornika.

– To nasyp, który już przy budowie zalewu nie został tak naprawdę umocniony – przyznaje Bednarczyk. – To nie jest tak, że mamy stan alarmowy, że coś złego dzieje się z tym nasypem i że może zostać przerwany. Po prostu trzeba go zabezpieczyć i zrobić to zgodnie ze sztuką techniczną.

Na wymianę pomp i remont 1300 metrów zapory miasto pożyczy prawie 13 mln zł z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze dostanie na preferencyjnych warunkach, a po wszystkim będzie mogło się starać o umorzenie jednej czwartej pożyczki.

Na zaciągnięcie takiego długu zgodziła się na ostatnim posiedzeniu Rada Miasta. Jej pozwolenie oznacza, że urzędnicy mogą się zabierać za poszukiwania wykonawcy prac.

– Przewidujemy, że przetarg może być ogłoszony w marcu. Prace będą wykonane w dwa lata – informuje Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta. Najpierw wymienione mają być pompy przy Grzybowej, potem zaczną się prace przy prawej zaporze, która stanie się nieco wyższa, a na końcu zmodernizowana będzie przepompownia przy ul. Niezapominajki.

Z powodu tych robót na pewien czas przerwana zostanie ciągłość jednej z tras spacerowych wokół zalewu. Chodzi o trasę biegnącą po grobli.

O wiele większe wydatki czekają miasto w związku z planowaną budową specjalnego zbiornika, który miałby wychwycić część zanieczyszczeń z wody wpływającej do Zalewu Zemborzyckiego. Miałaby się tam znaleźć odpowiednia roślinność oraz specjalnie dobrane gatunki ryb (teren na zdjęciu).

– Szacunkowy koszt to ok. 87 mln zł – informuje radnych Zdzisław Strycharz, szef miejskiego Biura ds. Zagospodarowania Dolin Rzecznych i Wąwozów. – Mamy duże szanse pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej w ramach zagospodarowania wód Wisły środkowej, ponieważ Bystrzyca jest dopływem Wieprza, a Wieprz dopływem Wisły. Żeby dostać dofinansowanie musimy być na liście inwestycji wodnych związanych z zagospodarowaniem Wisły środkowej.

Strycharz zapowiada, że miast zleci opracowanie koncepcji zbiornika wstępnie oczyszczającego wodę płynącą do zalewu. Dokumentacja ma kosztować około 150 tys. zł. – Ta koncepcja da nam możliwość, by złożyć wniosek do organizacji Wody Polskie, żeby znaleźć się na liście inwestycji – dodaje dyrektor.

Zastrzega, że na zbiornik możemy poczekać jeszcze od dwóch do czterech lat.

Przepompownie wymagające remontu znajdują się przy Grzybowej i Niezapominajki, czyli po „dąbrowskiej” stronie zalewu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama