Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Niedokończona budowa straszy od lat na Czubach. Chcą zbudować tu biurowiec

Nowe biurowce oraz sklepy mogą powstać koło ul. Jana Pawła II w miejscu przerwanej wiele lat temu budowy, która straszy betonowymi elementami niedoszłych garaży. Jedna z firm deweloperskich stara się już o pozwolenie na budowę
Niedokończona budowa straszy od lat na Czubach. Chcą zbudować tu biurowiec
Czterokondygnacyjny budynek znajdzie się mniej więcej na środku „wyrwy” między blokami zbudowanymi za czasów spółdzielni. Projekt z tamtego okresu przewidywał tu nieco wyższy biurowiec, sześciokondygnacyjny

Autor: Materiały inwestora

Złożony projekt przewiduje realizację czterokondygnacyjnego budynku biurowo-usługowego oraz dwóch parterowych budynków usługowo-handlowych – informuje Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. Pod tymi obiektami miałby powstać spory, dwukondygnacyjny garaż podziemny. – Na ponad 260 aut.

Nowe obiekty mają powstać przy ul. Matki Teresy z Kalkuty, ciągnącej się wzdłuż ul. Jana Pawła II za stacją paliw. Stoi tu niebieski płot skrywający porzuconą wiele lat temu budowę spółdzielni Komned.

Spółdzielnia zbankrutowała i pozostawiła po sobie rozgrzebany teren, na którym spomiędzy betonowych elementów zdążyły wyrosnąć całkiem spore drzewa. Te betonowe elementy to zalążek niedoszłych garaży.

Wniosek o pozwolenie na budowę trafił do Urzędu Miasta w ostatnich dniach grudnia, ale decyzja jeszcze nie jest wydana. – Inwestor został wezwany do uzupełnienia braków w dokumentacji – tłumaczy Bobowska.

Inwestorem jest deweloperska firma Mak-Dom, która w Lublinie budowała m.in. osiedle Słoneczny Dom (niedaleko ul. Fulmana), charakterystyczne białe wieżowce obok Lidla przy rondzie Berbeckiego na Kalinowszczyźnie, a ostatnio cały zespół bloków przy Drodze Męczenników Majdanka w rejonie Wrońskiej.

Kiedy może się zacząć budowa przy Matki Teresy z Kalkuty?

– Nie wcześniej niż pod koniec trzeciego kwartału – mówi Witold Woliński, dyrektor lubelskiego oddziału firmy Mak-Dom. Przyznaje, że część betonowych elementów nie nadaje się już do wykorzystania i trzeba będzie zacząć od ich częściowej rozbiórki. – Pierwsze stropy będziemy ścinać, bo są skorodowane, nie mają odpowiedniej wytrzymałości – dodaje.

Czterokondygnacyjny budynek znajdzie się mniej więcej na środku „wyrwy” między blokami zbudowanymi za czasów spółdzielni. Projekt z tamtego okresu przewidywał nieco wyższy biurowiec, sześciokondygnacyjny. Stanęło na czterech kondygnacjach. Inwestor zapowiada też, że znajdzie się tutaj pasaż handlowy. Podziemne garaże będą dostępne od ul. Matki Teresy z Kalkuty.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama