Reklama
Poseł SLD z zarzutem płatnej protekcji
Zbigniew Matuszczak, poseł SLD, usłyszał od prokuratora zarzut płatnej protekcji. Grozi za to do 8 lat więzienia. To pierwszy od lat przypadek, gdy podejrzanym o przestępstwo jest poseł z naszego województwa.
- 05.02.2013 18:52

Śledczy uważają, że w 2008 roku Matuszczak wziął aparat fotograficzny za pomoc w zdobyciu zgody na powieszenie reklamy. O umieszczenie bannera z reklamą piwa na budynku kina \"Zorza” w rządzonym przez SLD Chełmie starało się małżeństwo, którego firma wynajmowała budynek. I to oni przede wszystkim obciążyli posła.
Zbigniew Matuszczak tłumaczył, że to zemsta, bo nie pomógł tym ludziom w przedłużeniu dzierżawy \"Zorzy”. Poseł zawiadomił chełmską prokuraturę, że jest oczerniany i pomawiany. Podczas tego drugiego śledztwa jeden ze świadków zmienił zdanie – teraz twierdzi, że poseł faktycznie został fałszywie pomówiony.
– Przedstawiliśmy posłowi zarzut płatnej protekcji. Złożył wyjaśnienia. Nie chcę zagłębiać się w szczegóły. Teraz będziemy weryfikowali linię obrony parlamentarzysty – mówi Andrzej Markowski, zastępca szefa Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie. Śledztwo przedłużone jest do 27 marca.
Parlamentarzysta podtrzymuje, że jest niewinny, że padł ofiarą pomówienia. – Mam nadzieję, że teraz sprawa zostanie szybko wyjaśniona – powiedział nam wczoraj Matuszczak (poseł zgodził na podawanie jego pełnego nazwiska – red.).
Reklama
Komentarze