Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Śmiertelnie niebezpieczna bakteria atakuje coraz częściej. 31 przypadków w woj. lubelskim

Aż sześciokrotnie wzrosła w ubiegłym roku liczba zakażeń śmiertelnie niebezpieczną bakterią New Delhi. Coraz częściej dochodzi też do zakażeń bakterią wywołującą zapalenie jelita grubego i sepsy. Tymczasem lekarzy specjalistów brak.
Śmiertelnie niebezpieczna bakteria atakuje coraz częściej. 31 przypadków w woj. lubelskim

Klebsiella pneumoniae, nazywana superbakterią New Delhi, może wywoływać m.in. zapalenie płuc, zapalenie układu pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsę.

– W tym przypadku do stwierdzenia ogniska epidemiologicznego wystarczy tylko jedna zakażona osoba. Zwalczenie tej bakterii jest bardzo trudne ze względu na oporność na wszystkie antybiotyki, nawet te z grupy tzw. antybiotyków ostatniej szansy – tłumaczy Beata Nadolska, kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Dlatego dla szpitala to duże wyzwanie, również logistyczne. Pacjent musi być izolowany, konieczny jest zespół kontroli i specjalny personel do opieki nad takim pacjentem.

Dlatego w celach profilaktycznych prowadzone są m.in. badania przesiewowe wśród osób często hospitalizowanych, a także tych, które przebywały w krajach, gdzie takich ognisk jest dużo np. w Indiach.

– Jedną z głównych przyczyn wzrostu liczby przypadków jest lepsza diagnostyka. Wykrywalność jest coraz lepsza – podkreśla Nadolska.

Statystyki sanepidu dotyczące superbakterii są bardzo niepokojące. W ubiegłym roku liczba osób zakażonych wzrosła aż sześciokrotnie.

– W 2016 r. w województwie lubelskim zanotowano pięć takich przypadków, podczas gdy w ubiegłym roku było ich już 31 – podaje Nadolska.

Od kilku lat rośnie liczba przypadków zakażeń bakterią Clostridium difficile, która wywołuje zapalenie jelita grubego.

– Porównując 2017 do 2016 zanotowaliśmy 30-procentowy wzrost. Dwa lata temu w Lubelskiem takich przypadków było 1264, a w ubiegłym roku 1643 – informuje Nadolska.

Jest też coraz więcej przypadków sepsy.

– W naszym rejestrze są tylko posocznice wywołane przez trzy bakterie, więc dane są okrojone. Przypadków sepsy wywołanych przez inne bakterie może być znacznie więcej – tłumaczy Nadolska. – W 2016 w sumie było ich 13 przypadków, a w 2017 już 38.
Problem z zakażeniami w szpitalach nie przekłada się na liczbę lekarzy specjalistów. Jak wynika z ostatniego raportu NIK dotyczącego zakażeń w szpitalach, brakuje specjalistów w dziedzinach: epidemiologia higiena i epidemiologia, mikrobiologia lub mikrobiologia lekarska. W Lubelskiem w każdej z pierwszych dwóch dziedzin czynnych zawodowo lekarzy jest tylko 10 (w przedziale wiekowym 45-54 lata). Jeszcze gorzej jest w mikrobiologii lekarskiej – w Lubelskiem takich specjalistów jest tylko 6.

Klebsiella pneumoniae, nazywana superbakterią New Delhi, może wywoływać m.in. zapalenie płuc, zapalenie układu pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsę.

– W tym przypadku do stwierdzenia ogniska epidemiologicznego wystarczy tylko jedna zakażona osoba. Zwalczenie tej bakterii jest bardzo trudne ze względu na oporność na wszystkie antybiotyki, nawet te z grupy tzw. antybiotyków ostatniej szansy – tłumaczy Beata Nadolska, kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Dlatego dla szpitala to duże wyzwanie, również logistyczne. Pacjent musi być izolowany, konieczny jest zespół kontroli i specjalny personel do opieki nad takim pacjentem. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama