Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podali się za policjantów i pobili mężczyznę

Podali się za policjantów i weszli do mieszkania. Obezwładnili dziadka kolegi, ukradli telefony i portfel. To nie pierwszy ich konflikt z prawem.
Podali się za policjantów i pobili mężczyznę
(Archiwum)
Do zdarzenia doszło na początku lutego w jednym z mieszkań w na Czechowie. Jak ustalili mundurowi trzej sprawcy podając się za policjantów wtargnęli do mieszkania dziadków kolegi najmłodszego ze sprawców. 16-latek liczył na łatwy i szybki zarobek. Namówił dwóch swoich kompanów by pomogli mu w napadzie. Napastnicy obezwładnili właściciela mieszkania, pobili go, a później skradli trzy telefony, portfel z dokumentami oraz kartami kredytowymi. Pokrzywdzony oszacował straty na 900 zł. Poinformowani o zdarzeniu policjanci typowali sprawców, a kilka dni później doszło do ich zatrzymania. - Ustalenia doprowadziły do trzech młodych mężczyzn w wieku 16, 21 i 26 lat. Do zatrzymania doszło w miniony czwartek w jednym z mieszkań na Czwartku - informuje Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Cała trójka w przeszłości wchodziła już w konflikt z prawem. A 16-latek był już notowany. W minionym tygodniu rozliczany był w sprawie kradzieży z włamaniem do mieszkań. - 26-latek dwa miesiące temu opuścił zakład karny, gdzie odsiadywał karę 7,5 roku pozbawienia wolności za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia - dodaje Laszczka-Rusek. Z kolei 21-letni mężczyzna był poszukiwany, bo miał trafić do zakładzu karnego. Ma do obycia karę 2 lat pozbawienia wolności za popełnione w przeszłości przestępstwa. Dodatkowo podczas zatrzymania mężczyzna, by uniknąć \"odsiadki”, chciał wprowadzić policjantów w błąd podając fałszywe dane personalne. - Wczoraj Sąd Rejonowy w Lublinie aresztował tymczasowo dwóch pełnoletnich. Sprawą 16-latka zajmie się Sąd ds. Rodziny i Nieletnich - mówi Laszczka-Rusek.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama