Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

"Ekumenizm wyrastał tu w sposób naturalny". Jedno z najciekawszych turystycznie miejsc w regionie

Hanna w powiecie włodawskim wpisuje się na mapę najciekawszych atrakcji turystycznych woj. lubelskiego.
"Ekumenizm wyrastał tu w sposób naturalny". Jedno z najciekawszych turystycznie miejsc w regionie

W Hannie trwa remont zabytkowego kościoła, dzwonnicy, plebanii oraz dawnego budynku szkoły podstawowej. Pomieszczenia plebanii mają być wykorzystane do prezentacji świadectw obecności na tym terenie katolików, unitów, prawosławnych, żydów i muzułmanów.

Projekt pod nazwą „Nadbużańskie zabytki architektury drewnianej w gminie Hanna” – ochrona i udostępnianie” został wdrożony dzięki unijnemu dofinansowaniu. Jego wartość to 8,5 mln zł, przy czym udział własny gminy to 15 proc. tej kwoty.

– Z przeznaczonych do remontu obiektów oczywiście najcenniejszy jest kościół – mówi Grażyna Kowalik, wójt gminy Hanna. – Został wzniesiony w połowie XVIII w. z fundacji Hieronima Radziwiłła jako unicka cerkiew. W roku 1874 na mocy carskiego ukazu stał się świątynią prawosławną, a w roku 1924 na prośbę mieszkańców Hanny, kościołem katolickim.

– Świątynia zmieniała swój charakter w sposób pokojowy – mówi ks. Marek Uzdowski, proboszcz parafii w Hannie. – W przeciwieństwie do innych parafii w regionie, w hanneńskiej obywało się bez ofiar, cierpienia, udziału carskiego wojska, czy zsyłek. Ekumenizm wyrastał tu w sposób naturalny, z charakteru miejsca i jego historii.

Wraz z remontem kościoła w specjalistycznych pracowniach trwa renowacja wewnętrznych zabytków ruchomych. Do krakowskich specjalistów trafiły ołtarze, tkaniny z polichromiami i przede wszystkim słynący łaskami obraz Matki Bożej Hanneńskiej.

– Autor obrazu nie jest znany – mówi ks. Uzdowski. – Wiadomo jedynie, że ponad 160 lat temu otrzymał go mieszkaniec sąsiedniej Kuzawki, garbarz Marek Pietruczyk, od flisaków w podzięce za gościnę. Umieścił go w swojej garbarni. Po pożarze poczerniały wizerunek w srebrnej koszulce trafił do domu gospodarza. Z czasem domownicy i ich goście zauważyli, że od obrazu bije jasność, jakby sam się odnowił.

Kolejnym znakiem było to, że Matka Boska zaczęła ronić łzy. W końcu właściciele z gospodarzami uradzili, aby obraz przenieść do parafii w Sławatyczach. W czasie tego przeniesienia zaprzężone do wozu woły odmówiły posłuszeństwa. Nie dały skierować się w stronę Sławatycz. Bez problemu ruszyły natomiast w stronę Hanny. Tym sposobem obraz do dzisiaj jest z nami.

W dawnej plebanii izby poświęcone poszczególnym wyznaniom zostaną zagospodarowane we współpracy na przykład z muzułmanami z Kruszynian, parafią prawosławną w Sławatyczach, czy unickim Stowarzyszeniem Martyrium z Siedlec. W dawnej szkole, czyli pierwszym murowanym budynku w Hannie, ma powstać galeria prac poplenerowych oraz ekspozycja sprzętów domowych sprzed lat. W ramach całego kompleksu już wcześniej powstała wiata oraz galeria twórców ludowych.

Ponadto przy kościele, już w ramach innego projektu, powstaje mini skansen z dwoma chałupami i spichlerzem. Znajdzie się w nim miejsce na pokoje gościnne, punkt informacji turystycznej oraz miejsce przyjęć rowerzystów. Sławny już rowerowy szlak Green Velo przecinając Hannę przebiega tuż obok remontowanego kościoła.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama