Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Konflikt w obozie PiS. Przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady Miasta odwołani

Kulisy partyjnych spotkań kraśnickiego PiS-u, zarzuty o manipulacje, ale też osobiste przytyki. W burzliwej atmosferze, w poniedziałek wieczorem zostali odwołani z funkcji przewodniczący Rady Miasta Kraśnik Jan Albiniak i wiceprzewodniczący Jacek Zając. O odwołanie „swoich” wnioskował Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości
Konflikt w obozie PiS. Przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady Miasta odwołani
Jeszcze przed głosowaniem jako ostatni głos zabrał przewodniczący Rady Miasta Jan Albiniak.

Autor: Agnieszka Antoń-Jucha

– To jedna z trudniejszych sesji, w której uczestniczyłem – podsumował burzliwe obrady Tomasz Saj (Klub Radnych PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta Kraśnik, jedyny członek „starego” prezydium Rady.

W poniedziałek podczas sesji nadzwyczajnej przewodniczący Rady Miasta Kraśnik Jan Albiniak (do niedawna członek Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości) i wiceprzewodniczący Jacek Zając (nie należał do klubu, ale startował z listy PiS) zostali odwołani w tajnym głosowaniu. Brało w nim udział 19 radnych, dwie osoby były nieobecne. Rozłożenie głosów w obu tych głosowaniach było identyczne. 11 radnych głosowało za ich odwołaniem, 5 było przeciw, przy 3 wstrzymujących.

Wnioski o odwołanie „swoich” złożył Klubu Radnych PiS, a powodem była „utrata zaufania”. Jakie konkretnie kryją się pod tym stwierdzeniem zarzuty? Od wnioiskodawców dopytujący o to opozycyjni radni się tego nie dowiedzieli. Odwoływani członkowie prezydium Rady wyjaśnili, że chodzi o politykę i o to, że nie zgodzili się startować z list PiS w zbliżających się wyborach samorządowych, o czym już wcześniej pisaliśmy. Obaj radni są bowiem w grupie popierającej zastępcę burmistrza miasta Marzenę Pomykalską, która być może będzie kontrkandydatką oficjalnego kandydata PiS na burmistrza Kraśnika Kazimierza Chomy. Choma to bliski współpracownik wiceministra sportu i turystyki, szefa kraśnickiego PiS-u Jarosława Stawiarskiego.

– Przez włodarzy PiS zostałem poproszony o rezygnację z funkcji – relacjonował radnym majowe spotkanie Jacek Zając.

Jednak ani Zając ani Albiniak tego nie zrobili. Stąd właśnie wniosek o ich odwołanie. Tymczasem, jak relacjonował wcześniejsze spotkania – była mowa o tym, że dla osób nie należących do partii Jarosława Kaczyńskiego nie będzie miejsca na liście PiS.

Na poniedziałkowej sesji pojawił się też wątek cegiełek na budowę pomnika smoleńskiego w Warszawie. – Na jednym ze spotkań przewodnicząca klub powiedziała, że kto nie kupi cegiełki nie znajdzie miejsca na liście – opowiadał radny Zając. I wyjaśniał, że niejedną cegiełkę już wcześniej kupował, ale „z własnej nieprzymuszonej woli”.

Gorzkie słowa, ale też i konkretne zarzuty padły z ust radnego Jana Albiniaka. W obszernej wypowiedzi radny Albiniak zastanawiał się nad tym co zrobił źle przez ostatnie 8 lat? Komentował też organizację pracy klub, do której miał pewne zastrzeżenia. – Dzień po dniu, rok po roku poddawałem w coraz większą wątpliwość zasadność przynależności do klubu, którego jedno z podstawowych funkcji jest zdyscyplinowanie swoich członków w celu realizacji nie wspólnie określonych, ale narzuconych celów. Straciłem zaufanie do takiej organizacji i złożyłem rezygnację z członkostwa – mówił Albiniak. Zwrócił się też bezpośrednio do radnej Anny Baluch.

– Gdyby pani wypełniała należycie obowiązki przewodniczącej klubu radnych PiS najprawdopodobniej nie doszłoby do dzisiejszej sytuacji – zaznaczał Albiniak. – Utrata zaufania to zarzut bardzo dużego kalibru. Użycie go w takiej nieczytelnej, ogólnej formie to też oczywista manipulacja opinii publicznej. Bo zaufanie można stracić np. w skutek notorycznego pijaństwa, kradzieży, sprzeniewierzenia mienia, lekceważenia powierzonych obowiązków, nieetycznego, odbiegającego od norm społecznych zachowania i wielu innych powodów. Gołe słowa „utrata zaufania” z góry piętnują osobę, do której są przypisane i pobudzają wyobraźnię. Niestety w negatywnym kierunku.

Przewodniczący dopytywał, czy zdaniem radnych, któryś z wymienionych przez niego czynów razem z radnym Zającem popełnili. Żadna odpowiedź nie padła.

Nowym przewodniczącym Rady Miasta został radny Ryszard Iracki (był jednym z 9 spośród 12 radnych z klubu PiS, który podpisał się pod wnioskiem o odwołanie Albiniaka i Zająca), zaś wiceprzewodniczącym – Witold Karpiński (należy do Klubu Radnych PiS, ale wniosku o odwołanie części prezydium nie podpisał).

Radny Piotr Iwan (niezrzeszony) i radna Anna Baluch, który byli zgłoszeni jako kandydaci, nie zgodzili na kandydowanie. Radna Baluch dziękując za obdarzone zaufanie stwierdziła, że „są godniejsze osoby”.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama