– Dochodzimy do drugiego piętra – mówi Grzegorz Dębiec, prezes firmy Transhurt, do której należy centrum handlowe przy al. Spółdzielczości Pracy. – Sprzyja nam pogoda, więc nie ma żadnych opóźnień. Myślę, że bez większego problemu uda się dotrzymać terminów.
Otwarcie nowego skrzydła Olimpu planowane jest na październik. Budowlańcy jednak skończą pracę znacznie wcześniej.
– Pod koniec kwietnia przekażemy budynek dzierżawcom – wyjaśnia Dębiec. – Wtedy niemal wszystko będzie już gotowe. Firma Multikino będzie mogła się zabrać za urządzanie swoje multipleksu. Potrwa to kilka miesięcy.
Widzowie będą mogli korzystać z 10 sal projekcyjnych. Nowe skrzydło Olimpu to w sumie 18 tys. mkw powierzchni. Znajdzie się tam miejsce również dla nowych sklepów. Wśród znajdą się dwa supermarkety. Jeden z branży spożywczej, drugi z sektora RTV-AGD. Towarzyszyć im będą mniejsze sklepy odzieżowe oraz restauracje i kawiarnie.
– Informacji o konkretnych markach można się spodziewać za miesiąc – dodaje Dębiec. – W tej chwili prowadzimy jeszcze ostatnie rozmowy. Mogę jedynie zdradzić, że trzy czwarte przestrzeni w nowym skrzydle udało się już zagospodarować.
Transhurt walczy o najemców z silnymi konkurentami. To zarówno Tarasy Zamkowe, jak i galeria Atrium Felicity. Ta ostatnia, podobnie jak nowe skrzydło Olimpu, ma być otwarta pod koniec przyszłego roku.
Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że prace mogą potrwać dłużej. Otwarcie nastąpiłoby wówczas na początku przyszłego roku. Na razie jednak inwestor nie potwierdza tych informacji.
Kolejne skrzydło galerii powstaje w miejscu dawnego Centrum Motoryzacyjno Technicznego. W czerwcu 2012 roku CMT zakończyło działalność, a przedsiębiorcy przenieśli się na ul. Bursaki i Techniczną. Stare zabudowania zostały wyburzone. Rozbudowa Olimpu pochłonie ok. 50 mln zł. To nie koniec inwestycji. Po uruchomieniu kina, Transhurt zapowiada przebudowę najstarszej części kompleksu. W środku, jak i na zewnątrz upodobni się ona do nowszych części galerii.
Tweety na temat @DziennikLublin
Komentarze