Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

CBA zatrzymało chirurga z Lublina. Łapówka za operację

Przemysława M. agenci CBA zatrzymali w szpitalu. Śledczy podejrzewają, że kilka dni temu chirurg wziął od męża pacjentki 1000 zł i artykuły spożywcze.
CBA zatrzymało chirurga z Lublina. Łapówka za operację
Prokuratura zdecydowała, że Przemysław M. ma wpłacić 30 tys. zł poręczenia majątkowego. (Archiwum)
44-letni lekarz pracuje na Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej i Nowotworów Układu Pokarmowego w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie. To tam 7 lutego pojawili się agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Lekarz został zatrzymany. Noc spędził w izbie zatrzymań. Następnego dnia stanął przed prokuratorem. Usłyszał zarzut żądania od pacjentki 1000 złotych łapówki za przeprowadzenie operacji. – Podejrzany jest również o przyjęcie korzyści majątkowej od męża tej pacjentki. 30 stycznia 2013 r. były to artykuły spożywcze warte 100 zł, a 7 lutego 2013 r. 1000 złotych – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Przemysław M. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. – Złożył wyjaśnienia. Wynika z nich, że mąż pacjentki, wbrew woli lekarza, zostawił w jego gabinecie reklamówkę z artykułami spożywczymi: rybami i miodem – dodaje Syk-Jankowska. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie w oparciu o materiały przekazane jej przez funkcjonariuszy lubelskiej delegatury CBA. Agenci nie chcą zdradzić ani okoliczności zatrzymania lekarza, ani tego, skąd wiedzieli o łapówce. Szpital przy ul. Staszica w Lublinie podlega Uniwersytetowi Medycznemu. – Doktor M. ma opinię sprawnego chirurga i lekarza nieszczędzącego czasu pacjentom – mówi Włodzimierz Matysiak, rzecznik Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Uczelnia nie podjęła jeszcze decyzji, jakie kroki zastosuje wobec chirurga. – Nie mamy jeszcze oficjalnego zawiadomienia z prokuratury w tej sprawie – dodaje Matysiak. Prokuratura zdecydowała, że Przemysław M. ma wpłacić 30 tys. zł poręczenia majątkowego. Lekarzowi grozi kara do 10 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama