Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podpalili fotoradar straży miejskiej w Lublinie. Co ze zdjęciami?

Na al. Andersa w Lublinie ktoś próbował spalić fotoradar należący do straży miejskiej.
Podpalili fotoradar straży miejskiej w Lublinie. Co ze zdjęciami?
Na al. Andersa w Lublinie ktoś próbował spalić fotoradar należący do straży miejskiej (Maciej Kaczan
Fotoradar zaczął się palić w poniedziałek około godziny 21. Ktoś z okolicznych mieszkańców zawiadomił straż miejską. Okazało się, że nadpalona została skrzynka, w której umieszcza się fotoradar. Urządzenie było w środku. - Został zniszczony obiektyw, ale urządzenie jest sprawne, zachował się też dysk ze zdjęciami - mówi Ryszarda Bańka, ze straży miejskiej. Prawdopodobnie podpalacz oblał skrzynkę z fotoradarem łatwopalną substancją. Wyczuli ją strażnicy. Fotoradar zostanie wysłany do naprawy i ponownej homologacji. To jedyne takie urządzenie, którym dysponuje straż miejska. Montuje je na przemian na 18 masztach. Co tydzień podaje pięć lokalizacji, w których w tym czasie, urządzenie jest umieszczane. Straż miejska o podpaleniu zawiadomiła policję. - Zostały zrobione oględziny miejsca zdarzenia, czekamy na wniosek o ściganie sprawcy zniszczenia mienia - mówi Renata Laszczka-Rusek z KWP w Lublinie. Straż miejska liczy, że w pełni sprawne urządzenie wróci do niej za kilka dni.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama