Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

"Daj mi pracę, albo cię zabiję". Furiat z nożyczkami tydzień wcześniej wyszedł z więzienia

W poniedziałek włodawscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że do jednej z firm wtargnął mężczyzna i grożąc zabójstwem żądał niezwłocznego zatrudnienia.
"Daj mi pracę, albo cię zabiję". Furiat z nożyczkami tydzień wcześniej wyszedł z więzienia

Mężczyzna groził pracującej tam kobiecie, że ją zabije i sam sobie też odbierze życie. Miał to zrobić nożyczkami. Kobieta zdołała uciec, a pracownicy powiadomili policję.

Funkcjonariusze zatrzymali awanturnika. Mężczyzna był pod znacznym działaniem alkoholu, był też agresywny i wulgarny. Naruszył nietykalność funkcjonariuszy oraz znieważył policjanta, próbował też wymusić na policjantach odstąpienie od czynności. W godzinach porannych trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych włodawskiej komendy, gdzie trzeźwiał oczekując na przedstawienie zarzutów.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna w czasie swojego pobytu we włodawskim Zakładzie Karnym pracował w przedsiębiorstwie, w którym urządził awanturę. Wtedy dał się poznać jako dobry pracownik. Po wyjściu z więzienia liczył na zatrudnienie.

30-latek wyszedł z zakładu karnego zaledwie tydzień wcześniej, a już kolejnego dnia spowodował kolizję drogową i został ukarany mandatem. Innego dnia został zatrzymany za kierowanie audi w stanie nietrzeźwości. Ponadto już w poprzednich dniach nachodził firmę, awanturował się i zakłócał porządek.

We wtorek sąd zastosował wobec 30-latka tymczasowy areszt. Zatrzymanemu 30-latkowi za kierowanie gróźb karalnych i znieważenie zgodnie z kodeksem karnym grozi do 2 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama