Na promowaną jutro publikację składają się fragmenty poezji i prozy poświęconej Lublinowi twórców z różnych epok. Wśród autorów są między innymi: Kochanowski, Singer, Miłosz, Kamieńska, Panas, Prus, Bałaban, Stachura, Herling-Grudziński. Są tam także puste strony przeznaczone dla czytelnika-użytkownika. W sumie ponad 200.
– Każdy z nas codziennie dopisuje do miasta swoją historię. Każdy nowy budynek, każdy plac, ulica czy park są jak kolejne strony w księdze miasta. Miasto jest książką do pisania. Lublin jest księgą, która czeka na swoich kronikarzy – sugerują wydawcy jedno z przeznaczeń wydawnictwa. „Książka do pisania. Lublin” w takim samym stopniu może się stać osobistym notesem, pamiętnikiem z wędrówek po mieście, pamiątką z Lublina co estetycznym prezentem. Zwłaszcza, że jest ilustrowana zdjęciami Edwarda Hartwiga, które pokazują przedwojenne i powojenne miasto. Już na okładce dostajemy Zaułek Hartwigów z 1954 roku.
Promocja publikacji Wydawnictwa Austeria (przygotowanej z Miastem Lublin i Ośrodkiem „Brama Grodzka – Teatr NN”) będzie 12 września o godz. 17.00 w Bramie Grodzkiej (ul. Grodzka 21). W spotkaniu, które poprowadzi Joanna Zętar wezmą udział: Ewa Hartwig-Fijałkowska i Jarosław Cymerman.
Jeśli komuś „Książka do pisania. Lublin” wyda się znajoma, ma rację. Jest jedną z serii książek-notesów Wydawnictwa Austeria poświęconych miastom i ludziom. Lublin jest w towarzystwie Krakowa, Budapesztu, Jerozolimy i Kazimierza Dolnego.
Lubelska edycja będzie do kupienia w czasie promocji a później w Bramie Grodzkiej. Cena 34 zł.













Komentarze