Terminarz sprawił, że zarówno doświadczeni na I-ligowych boiskach akademicy z Białej Podlaskiej, jak też beniaminek Padwa Zamość wystąpili przed swoimi kibicami. Obie siódemki zaliczą do udanych inaugurację rozgrywek. Bardziej okazałe zwycięstwo odniósł AZS AWF Biała Podlaska, jednak i w Zamościu nie brakowało emocji i nerwów. Koniec końców debiutanci wytrzymali ciśnienie i schodzili z boiska w roli triumfatorów. W tym sezonie obie nasze drużyny znalazły się w grupie C I ligi.
Przed debiutem podopiecznych trenera Tomasza Czerwonki kibice liczyli na ciekawe widowisko. I nie zawieli się. Na wysokim poziomie była oprawa spotkania i atmosfera na trybunach. Ciężar presji wytrzymali również sami zawodnicy, którzy nie byli faworytem w starciu z doświadczą ekipą AZS UW Warszawa.
Rywal zawiesił wysoko poprzeczkę. Przez całe spotkanie trwała zacięta walka. Po 30 minutach w lepszych nastrojach do szatni schodzili goście, którzy wygrywali 15:13. Ambitni gospodarze nie zamierzali składać broni i po zmianie stron dążyli do zmiany wyniku. Do remisu 18:18 doprowadził w 39 minucie Łukasz Szymański. Chwilę później Padwa objęła prowadzenie (20:18 po trafieniu Szymona Fugiela). Siedem minut przed końcem na tablicy wyników był kolejny remis, tym razem po 24. W końcówce do stołecznej bramki trafili Szymański (dwukrotnie) i Grzegorz Mroczek. Tym samym zamościanie odnieśli historyczny sukces w I lidze pokonując AZS AUW Warszawa 29:27. – Jestem dumny z moich zawodników. Chłopaki dali radę, wytrzymali presję i odrobili stratę z pierwszej połowy. Cieszę się z udanej inauguracji – stwierdził szkoleniowiec Padwy Tomasz Czerwonka.
Padwa Zamość – AZS UW Warszawa 29:27 (13:15)
Padwa: Drabik, Wnuk – Sz. Fugiel 11, Szymański 5, Puszkarski 4, T. Fugiel 4, Sałach 2, Mroczek 1, Gałaszkiewicz 1, Pomiankiewicz 1, Adamczuk, Kłoda, Bigos, Misalski, Teterycz, Samoszczuk. Kary: 4 minuty.
W Białej Podlaskiej też mają powody do zadowolenia. Miejscowi akademicy pokazali miejsce w szeregu drużynie z Przemyśla. Czuwaj, w kadrze którego występuje doskonale znany w naszym regionie były rozgrywający Azotów Puławy i reprezentant kraju Michał Kubisztal, niewiele mógł zdziałać. Od początku to bialczanie kontrolowali wydarzenia. AZS AWF rozpoczął od prowadzenia 2:0 po golach Bartosza Ziółkowskiego i Patryka Niedzielenko. W 17 minucie było już 11:6. Wysokiej przewagi miejscowi nie utrzymali i na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 17:15 dla akademików.
W 43 min nadal różnica wynosiła sześć trafień (26:20). Na osiem goli zaliczki wyprowadził AZS AWF Marcin Stefaniec (32:24). Taki dystans utrzymał się do końcowej syreny.
AZS AWF Biała Podlaska – Czuwaj Przemyśl 42:34 (17:15)
AZS BP: Adamiuk, Sętowski, Kozłowski – Łazarczyk 4, Urbaniak 4, Ziółkowski 9, Nowicki, Niedzielenko 3, Wołyńcew 9, Stefaniec 2, Małecki 5, Kriuczkow 3, Bekisz 1, Banaś 2. Kary: 10 minut. Dyskwalifikacja: Karol Małecki w 60 minucie, z gradacji kar.
Wyniki pozostałych spotkań 1. kolejki: SPR PWSZ Tarnów – Uniwersytet Radom 32:21 (14:9) * SPR ROKiS Radzymin – MTS Chrzanów 21:29 (8:17) * KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski – SPR Końskie 31:28 (16:16) * Orlen Wisła II Płock – KPR Legionowo 27:24 (15:13).

Komentarze