Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Barek z myszami. Sanepid zamyka lokal przy ul. Nadbystrzyckiej

Zdechłe myszy, odchody gryzoni i rozsypana na podłodze trutka. Wszystko zobaczyli we wtorek inspektorzy sanepidu w Barku Studium Wychowania Fizycznego Politechniki Lubelskiej w Lublinie. Lokal przy ul. Nadbystrzyckiej, który oferował gotowane dania obiadowe i garmażerkę został zamknięty.
Barek z myszami. Sanepid zamyka lokal przy ul. Nadbystrzyckiej
– Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości mogących w bezpośredni sposób wpłynąć na zdrowie lub życie ludzi – zaznacza Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – W części gdzie wydaje się posiłki były dwie padłe myszy. Poza tym w części magazynowej i na zapleczu stwierdzono znaczne ilości odchodów gryzoni. Zwierzęta te mogą przenosić choroby zakaźne i drobnoustroje. Mogą stanowić też źródło zanieczyszczeń biologicznych. Na podłodze zakładu była też rozsypana trutka na gryzonie. Na tym nie koniec. Inspektorzy stwierdzili też, że w lokalu, który miał jedynie pozwolenie na wydawanie posiłków i napojów w opakowaniach jednorazowych używano naczyń stołowych. Poza tym w barku nie było warunków ani środków do przeprowadzania dezynfekcji takich naczyń. W lodówkach znajdowały się m.in. bigos, pierogi i fasolka po bretoński. – Dania te nie były w żaden sposób oznakowane. Nie wiadomo, więc było, kiedy zostały przygotowane – podaje Nikiel. Barek przy ul. Nadbystrzyckiej został zamknięty do czasu usunięcie nieprawidłowości. Okazuje się, że lokal był kontrolowany przez sanepid tylko raz, w styczniu 2009 r. kiedy uruchamiał swoją działalność.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama