Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Janowska: Sportowe atrakcje w miejsce strażaków

Zamiast zdegradowanego terenu mają być sportowe atrakcje dla mieszkańców całego miasta. Ratusz chce przejąć od straży 4 ha gruntu przy ul. Janowskiej.
Janowska: Sportowe atrakcje w miejsce strażaków
(Jacek Świerczyński)
– Chcielibyśmy zagospodarować ten teren w ramach programu rewitalizacji doliny Bystrzycy – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. Magistrat ma już koncepcję zagospodarowania terenów wzdłuż rzeki. Taki dokument miasto przedstawiło ponad rok temu, na zlecenie Ratusza opracowała go krakowska spółka Smit i Smit. Wzbudzająca wiele kontrowersji koncepcja zmienia nazwę parku Ludowego na \"Foksal Hortus Sensu”, planuje tam elektryczną kolejkę i zakłada, że będzie tam możliwe \"doświadczanie fi-fi” (filozofia+fizyka). W dokumencie, który kosztował 50 tys. zł czytamy też, że rechot żab jest miły, jest nawet definicja drzewa: \"stanowi doskonały obraz ładu kosmicznego i szczęśliwego aktu stworzenia pogodzonego z samym sobą. U jego stóp znajdują się robaki, gady, ssaki (…)”. Ale nie ma nic o strażackim terenie. – Mogłyby się tu znaleźć np. boiska lub korty. Za funkcją rekreacyjną przemawia też bliskość BikeParku – dodaje Krzyżanowska. Działka przy ul. Janowskiej ma około 4 hektary powierzchni. Jej wartość szacowana jest na około 2 mln złotych. Formalnie jest własnością Skarbu Państwa, zarządza nią straż pożarna. Ale strażacy mówią, że teren nie jest im do niczego potrzebny. – Ten obiekt jest nam zbędny. Obecnie trwa modernizacja obiektów przy ul. Metalurgicznej i mają one zapewnić nam te funkcje, które były oczekiwane od terenu przy ul. Janowskiej – mówi Mirosław Hałas, szef Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. – Zamierzamy wystąpić do wojewody o przekazanie w inne ręce zarządu nad nieruchomością – potwierdza st. kpt. Tomasz Baran, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP. Miasto zapowiedziało oficjalnie, że będzie się starało przejąć ten teren. – Przygotowujemy formalne wystąpienie w tej sprawie – potwierdza Krzyżanowska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama