Nie zawiódł się ten, kto przyszedł do zamojskiego parku miejskiego, bo szczęk oręża było już słychać z daleka, a huk dział niósł się daleko odbity od zamojskich bastionów. A wszystko to, aby upamiętnić wydarzenia z 25 lutego 1656 r. kiedy to pod Zamościem stanęły wojska pod komendą feldmarszałka Douglasa.
Zamościanie dzielnie odpierali szwedzkie i choć do oblegających po paru dniach dołączył król Karol X Gustaw, nie poddali miasta. A były i ciężkie chwile, bo Zamość był intensywnie ostrzeliwany. Ale żeby skruszyć bastiony potrzebne były ciężkie działa oblężnicze a tych Szwedzi pod Zamościem nie mieli. W efekcie odmaszerowali 1 marca z niczym.
![Zamość: Feldmarszałek Douglas nie wziął twierdzy. Obrońcy wytrzymali nawałnicę Szwedów [zdjęcia] Zamość: Feldmarszałek Douglas nie wziął twierdzy. Obrońcy wytrzymali nawałnicę Szwedów [zdjęcia]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/xl-zamosc-feldmarszalek-douglas-nie-wzial-twierdzy-obroncy-wytrzymali-nawalnice-szwedow-zdjecia-1751724002.jpg)

















Komentarze