Pod koniec maja w mieście ruszają zdjęcia do pilotażowego odcinka nowego serialu obyczajowego. Właśnie trwa nabór statystów.
Izabela Izdebska
17.05.2013 19:25
(sxc.hu)
Zdjęcia potrwają trzy dni: od 26 do 28 maja. Projekt realizuje warszawska spółka Aktiv Media. Jeśli pilotażowy odcinek spodoba się widzom Polsatu, to miasto będzie miało szansę zaprezentować się widzom z całego kraju.
– To bardzo dobra okazja do promocji Białej Podlaskiej. Wystarczy przywołać tutaj przykład serialu \"Ojciec Mateusz”, w którym można zobaczyć Sandomierz – mówi Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta miasta. – Nie oczekujemy żadnych nadzwyczajnych wydarzeń, ale mamy nadzieję, że dzięki temu nasze miasto zostanie zauważone – dodaje.
Niedawno na lotnisku w Białej Podlaskiej nagrywano zdjęcia do filmu \"Smoleńsk” w reż. Antoniego Krauzego, ale produkcji serialu telewizyjnego nie było tu dawno. – Dla mieszkańców atrakcją będzie możliwość spotkania w mieście znanych aktorów. Plus kwestia czysto ekonomiczna: ekipa filmowa będzie musiała gdzieś zjeść i gdzieś się zatrzymać – dodaje Szwed.
W rolach głównych w serialu (producent nie chce na razie zdradzać jaki będzie miał tytuł) wystąpią m.in. Krystian Wieczorek, Karolina Gorczyca, Magdalena Lamparska, Eryk Lubos i Paweł Królikowski. A mieszkańcy miasta będą mogli na własnej skórze przekonać się, jak wygląda praca na planie. Właśnie trwa nabór statystów.
– 26 maja nagrywana będzie scena ślubu. Statyści wystąpią jako goście w kościele. Poszukujemy osób w wieku od 25 do 55 lat oraz kilkorga dzieci, dziewcząt i chłopców w wieku od 6 do 11 lat – mówi Marta Wojciechowicz z firmy Stars Impresariat. – Rekrutację będziemy zamykać we wtorek lub w środę.
Zgłoszenia można przesyłać na adres m.wojciechowicz@stars-impresariat.pl. Należy załączyć swoje zdjęcie i podać aktualny numer telefonu.
Statyści, którzy wezmą udział w nagraniu, dostaną symboliczne wynagrodzenie.
Od 24 września ub. roku do 23 kwietnia na antenie TVP1 można było oglądać serial \"Wszystko przed nami”. Jego akcja była osadzona m.in. w Lublinie, na ekranie mogliśmy zobaczyć Stare Miasto czy deptak. Serial był współfinansowany z kasy miasta miasta. Lublin dopłacił do tej produkcji 600 tys. zł. Niestety, po 99 odcinkach serial zniknął z anteny. Nie cieszył się wielką popularnością, a w utrzymaniu stałej widowni przeszkadzały częste zmiany pory emisji.
Komentarze