Tam na dodatek przed świątynią ustawiono krzyż i klęczniki, by ludzie mogli się pomodlić bez konieczności wchodzenia do środka.
Z kolei w kościele św. Michała przy ul. Wojska Polskiego ksiądz wychodził kilka razy w ciągu dnia do wiernych, tak jakby to robił święcąc pokarmy. Oczywiście nikogo z koszyczkami nie było, ale wspólna modlitwa była duchową formą przeżywania tego zwyczaju z Wielkiej Soboty.
Wszędzie w świątyniach są Groby Pańskie. Raczej skromne i proste. Na przykład ten, który jest w parafii Opatrzności Bożej przy ul. księdza Franciszka Zawiszy to powtórzenie wystroju z ubiegłego roku.
![Groby Pańskie w czasach zarazy. Zamojskie kościoły [dużo zdjęć] Groby Pańskie w czasach zarazy. Zamojskie kościoły [dużo zdjęć]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/xl-groby-panskie-w-czasach-zarazy-zamojskie-koscioly-duzo-zdjec-1751725452.jpg)

















Komentarze