18-letni mieszkaniec Chełma ma poważne problemy z prawem. Policjanci znaleźli przy nim narkotyki. Okazało się, że mężczyzna ma także na sumieniu rozbój.
KMP Chełm, opr. red
28.05.2013 10:04
(Archiwum)
Policjanci zatrzymali 18-latka w nocy z niedzieli na poniedziałek na placu Łuczkowskiego w Chełmie. Mężczyzna miał w kieszeni ponad gram amfetaminy i blisko gram marihuany.
- Chełmianin okazał się również sprawcą rozboju, do którego doszło w ubiegłym tygodniu w centrum miasta - wyjaśnia mł. asp. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. - Z ustaleń śledczych wynika, że 16-latek został zaatakowany przez kilku napastników, którzy pobili go i ukradli mu srebrny łańcuszek.
Mężczyzna jeszcze dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
Komentarze