Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pijany rolnik zrobił salto traktorem i wyszedł z tego bez szwanku

Bez jednego zadrapania wyczołgał się spod swego ursusa 69-letni rolnik z Czarnołozów w powiecie chełmskim. Wpadł do rowu, bo wcześniej pił. Policja notuje coraz więcej pijanych kierowców na drogach.
Pijany rolnik zrobił salto traktorem i wyszedł z tego bez szwanku
Rzadki widok - tak wygląda ursus c-330 od dołu

Autor: KMP w Chełmie

– Piją i jadą – takim komentarzem rozpoczyna swój dzienny raport z czwartku 25 czerwca oficer prasowy chełmskiej komendy policji kom. Ewa Czyż. – Jest coraz gorzej, więc nasilamy kontrole pod kątem trzeźwości kierowców na drogach.

Policyjne statystyki aż puchną od zapisów zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierowców. Piją młodzi, piją starsi kierowcy. Zupełnie nie zważając na to, że nie są jedynymi użytkownikami dróg i ulic.

Tak było czwartkowego wieczora na ul. Mościckiego w Chełmie. 28-letni mieszkaniec gminy Sawin podróżował w towarzystwie dwóch kobiet volkswagenem passatem. – Mężczyzna doprowadził do kolizji z mercedesem. Sprawca miał promil alkoholu w organizmie. Wraz z pasażerkami trafił na szpitalną obserwację - mówi kom. Czyż.

1,5 promila miał w organizmie rolnik z miejscowości Czarnołozy w powiecie chełmskim. Było krótko po godz. 16 gdy wracając z pola zjechał do rowu. Traktor wykonał salto i wylądował do góry kołami przygniatając kierowcę, któremu nic się nie stało. 69-latek sam wydostał się spod traktora tylko po to, żeby odpowiedzieć na kilka pytań wezwanego na miejsce wywrotki patrolu policji.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama