Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Chłopiec jechał na rowerze i trzymał w ręku nóż. Zmarł, bo upadł i wbił go sobie w klatkę piersiową

Rudnik Wielki koło Częstochowy. Tragicznie zakończyła się rowerowa wycieczka czterech chłopców. Jeden z nich jechał, trzymając w ręku nóż. Kiedy upadł, ranił się śmiertelnie. Jak podaje Polsat News, nastolatek zmarł w szpitalu.
Chłopiec jechał na rowerze i trzymał w ręku nóż. Zmarł, bo upadł i wbił go sobie w klatkę piersiową
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: Archiwum

W poniedziałek czterech chłopców w wieku około 15 lat jechało na rowerach w miejscowości Rudnik Wielki (woj. śląskie). Jeden z nich trzymał w ręku nóż. W pewnym momencie upadł i wbił sobie 10-centymetrowe ostrze w klatkę piersiową. Ranny 14-latek stracił przytomność.

Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował nastolatka do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego imienia Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie.

- Przywieziony został do nas pacjent, bez oznak życia, z raną kłutą klatki piersiowej i podejrzeniem uszkodzenia serca - powiedział w rozmowie z portalem polsatnews.pl Dariusz Tworzydło, rzecznik prasowy szpitala.

Chłopca nie udało się uratować. Zmarł w poniedziałek około godz. 22 w czasie operacji.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama