Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Wisła – Lewart Lubartów 3:1. Półfinał Pucharu Polski dla puławian

Po 45 minutach wydawało się, że w półfinale okręgowego Pucharu Polski zagra Lewart. Ekipa z Lubartowa prowadziła na wyjeździe z Wisłą 1:0. Po zmianie stron gospodarze całkowicie zdominowali jednak rywali i ostatecznie wygrali 3:1
Wisła – Lewart Lubartów 3:1. Półfinał Pucharu Polski dla puławian

Autor: KS WISŁA PUŁAWY

W pierwszej połowie więcej było niedokładności, złych podań niż ciekawych akcji. W 29 minucie Emil Drozdowicz uderzał po krótkim rogu, ale bramkarz gości nie dał się zaskoczyć.

Lewart odpowiedział kilkadziesiąt sekund później. Na prawym skrzydle piłkę dostał Filip Michałów. Zagrał jeden na jeden z rywalem i wydawało się, że obrońca zablokował jego strzał lub dośrodkowanie w pole karne, ale Marcin Pigiel zrobił to tak niefortunnie, że futbolówka wylądowała w siatce zaskoczonego bramkarza Wisły. Do przerwy nic się już nie zmieniło.

O tym, że Duma Powiśla nie miała zamiaru odpuszczać Pucharu Polski najlepiej świadczy fakt, że od razu po przerwie trener Mariusz Pawlak posłał na boisko: Bartłomieja Bartosiaka, czy Adriana Paluchowskiego. I obaj odegrali główne role. Puławianie praktycznie nie schodzili z połowy przyjezdnych. W 59 minucie kilku „Wiślaków” mogło wpakować piłkę do siatki po centrze z rzutu wolnego Bartosiaka, a ostatecznie zrobił to Rafał Kiczuk.

Przez ostatnie pół godziny zespół Tomasza Bednaruka przeżywał ciężkie chwile. Nie zdołał się jednak wybronić. W 67 minucie Paluchowski z bliska huknął w poprzeczkę. Po chwili z pięciu metrów Drozdowicz uderzył wysoko nad bramką. Gospodarze naciskali, naciskali i wreszcie dopięli swego.

Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem dalekim wykopem szybko grę wznowił Paweł Socha, dobrze na połowie rywali zastawił się Bartosiak i poczekał, aż obiegnie go Lukas Kuban. Czech po chwili zagrał w pole karne, a tam wszystko wykończył Paluchowski. W 84 minucie było już jasne, że Wisły nic złego w tym spotkaniu nie spotka. Zając świetnie przedarł się lewym skrzydłem i zagrał w pole karne. A tam naciskany przez Drozdowicza Michał Budzyński pechowo wbił piłkę do swojej bramki.

W efekcie, piłkarze trenera Pawlaka zameldowali się w półfinale Pucharu Polski w okręgu lubelskim. Oprócz nich są tam już także: Stal Kraśnik i Granit Bychawa. O czwarte miejsce powalczą: Błękit Cyców i Avia Świdnik.

Wisła Puławy – Lewart Lubartów 3:1 (0:1)

Bramki: Kiczuk (59), Paluchowski (75), Budzyński (84-samobójcza) – Michałów (31).

Wisła: Socha – Cheba (46 Kuban), Pielach, Cyfert, Pigiel, Kiczuk, Piotrowski (46 Skałecki), Zając (90 Ruciński), Drozdowicz (87 Kąkol), Brągiel (46 Bartosiak), Rutkiewicz (46 Paluchowski).

Lewart: Długosz – Niewiński, Budzyński, Niewęgłowski, Świech (72 Góralski), Michałow (67 Najda), Pożak (80 Sowa), Maksymiuk (80 Fularski), Majewski, Aftyka, Fiedeń (80 Nowak).

Żółte kartki: Pigiel, Brągiel, Paluchowski – Świech, Budzyński, Fularski.

Sędziował: Michał Mikulski (Lublin).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama