Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Największy pustostan w województwie lubelskim znalazł kupca

Sześciopiętrowy budynek nieukończonego sanatorium Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Nałęczowie, po latach starań i ośmiu przetargach, znalazł nabywcę. Agencja Mienia Wojskowego otrzymała za niego 8 mln zł. Nowy właściciel, spółka Arche zamierza przeprowadzić w nim kapitalny remont.
Największy pustostan w województwie lubelskim znalazł kupca
W ciągu najbliższych lat Nałęczów może zyskać kolejny budynek sanatoryjny. Za remont i przystosowanie dawnego "sanatorium MSW" do nowych standardów będzie odpowiadał prywatny właściciel działający w branży hotelarskiej i deweloperskiej

Autor: nadesłane

Dobra wiadomość dla miasta Nałęczów i wojska. Pustostan, który od lat straszył przy ul. Spółdzielczej dostanie nowe życie. W mieście powstanie nowe sanatorium, a wojsko pozbyło się kłopotu. Pod koniec listopada ósma próba sprzedaży trzyhektarowej działki z nieukończonym, sześciopiętrowym budynkiem, zakończyła się powodzeniem.

- To ukoronowanie naszych starań i dowód na to, że można znaleźć nabywców nawet na najbardziej wymagające nieruchomości. Oczywiście wymaga to odpowiedniej ekspozycji na rynku, odpowiedniej promocji (teren ten pojawił się nawet w biznesowym reality show "Bitwa o milion"), wreszcie trafienia na odpowiedni moment. I ten moment przyszedł akurat 26 listopada - mówi Marek Kociubiński, dyrektor oddziału regionalnego AMW w Lublinie.

Nabywca za działkę przy Spółdzielczej w Nałęczowie zapłacił 8 mln i 80 tys. zł. Nowym właścicielem została działająca w branży nieruchomości spółka Arche. Przedsiębiorstwo buduje i prowadzi hotele oraz restauracje w całym kraju, stawia także osiedla mieszkaniowe. Na jej czele stoi milioner, absolwent Liceum Plastycznego w Lublinie i łódzkiej filmówki, Władysław Grochowski.

Arche zamierza dokończyć to, czego nie udało się polskiemu państwu, czyli wykończyć gmach, przystosować go do aktualnych standardów i otworzyć w nim nowe sanatorium. Plany są więc ambitne, ale firma Grochowskiego nie raz udowodniła, że potrafi dostrzec potencjał w nieruchomościach. Na jej koncie jest m.in. adaptacja zabytkowej cukrowni w Żninie (40 tys. metrów kw.) na centrum konferencyjno-wypoczynkowe ze 184 pokojami, klubem, kręgielnią i własnym browarem.

Skala inwestycji w Nałęczowie będzie trochę mniejsza, ale równie wymagająca. Na kapitalny remont czeka sześć pięter archaicznej już konstrukcji o łącznej powierzchni 20 tys. metrów kwadratowych. Żeby maksymalnie wykorzystać całą trzyhektarową działkę rozważane są zmiany w miejscowym planie zagospodarowania. Obecnie przewidziane są tam usługi hotelarskie, działalność turystyczna, kulturalna, lecznicza i naukowa. W przyszłości dopuszczona może zostać również zabudowa mieszkaniowa oraz funkcja usługowa.

Przypominamy, że budowę nałęczowskiego, państwowego sanatorium rozpoczęto w 1983 roku i nigdy nie ukończono. Inwestorem było ówczesne MSW. Z powodu finansowych problemów w 2005 roku zapadła decyzja o rezygnacji z dalszych prac. Dziewięć lat później nieruchomość trafiła do zasobu wojskowej agencji, a ta rozpoczęła żmudny proces kolejnych prób jej sprzedaży. Ten etap AMW ma już za sobą. Pozyskane pieniądze mają trafić na zakup nowych mieszkań dla żołnierzy Wojska Polskiego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama