Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Brakuje pieniędzy dla Klementowic. Gmina sprzeda działki

Klementowice, jedna z większych wiosek w powiecie puławskim, marzy o nowej świetlicy i strażnicy dla strażaków-ochotników. Budynek powoli powstaje, ale gmina nie ma pieniędzy na jego dokończenie. Pomóc ma sprzedaż działek. Władze liczą także na wsparcie ze strony PSP.
Brakuje pieniędzy dla Klementowic. Gmina sprzeda działki
Decyzję o sprzedaży działek w Klementowicach, by pozyskać środki na kolejny etap prac przy budowie miejscowej świetlicy w czwartek podejmą radni gminy Kurów

Autor: UG Kurów

Budowa nowej strażnico-świetlicy, nowoczesnego obiektu, który pomieści zarówno strażackie garaże, jak i salę dla spotkań mieszkańców - to największe marzenie klementowickiej społeczności.

Przez lata, z przyczyn finansowych, znajdowało się poza zasięgiem wioski, ale dzięki wsparciu lokalnych władz i determinacji mieszkańców, oczekiwana budowa ruszyła.

Pomogły pieniądze od miejscowego kółka rolniczego, które przekazało na ten cel 200 tys. zł, a także 450 tys. zł z gminnego budżetu. Istotna była także zgoda mieszkańców na rozbiórkę starej zlewni mleka i dawnej strażnicy, na miejscu których w ubiegłym roku rozpoczęto budowę nowego obiektu.

Jego dokończenie stoi jednak pod znakiem zapytania. Gminie Kurów brakuje pieniędzy.

 Lokalne władze postanowiły więc sprzedać część swoich gruntów. Jedną z nich – dużą działkę w Klementowicach, na której możliwa jest tzw. zabudowa rolno-zagrodowa (w tym budowa domów) –  podzielono na cztery mniejsze po 24 ary.

– Liczę na to, że pozyskamy z ich sprzedaży około 300-400 tys. zł – mówi Arkadiusz Małecki, wójt Kurowa. – Osobiście jestem przeciwnikiem zbywania majątku gminy, ale tym razem musimy zrobić wyjątek. Otrzymamy pieniądze, które ulokujemy w budynek oczekiwany przez mieszkańców. Robimy to dla nich – tłumaczy.

Dzięki temu, w tym roku strażnico-świetlica zostanie przykryta oraz wyposażona w okna i drzwi. Problem w tym, że na jej wykończenie środków nie wystarczy.

Dlatego miejscowi strażacy z OSP zwrócili się do komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej z wnioskiem o finansową pomoc. Chodzi o 400 tys. zł.

Wcześniej gmina składała wnioski do rządowego funduszu inwestycji, ale bez powodzenia.

Jeśli klementowiczanom uda się pozyskać odpowiednią sumę i dokończyć budynek, o którym marzyli przez wiele lat, będą mogli opuścić starą świetlicę, czyli dawne przedszkole.

Drewniana nieruchomość, zawilgocona i zagrzybiona w przyszłości mogłaby zostać rozebrana i złożona ponownie w innym miejscu oraz zaadaptowana do innych funkcji. Taki plan mają władze gminy, o ile uda im się zdobyć zgodę konserwatora zabytków.

Priorytetem na dziś jest jednak sprzedaż działek i pozyskanie dodatkowych pieniędzy, bez których nowy obiekt z garażami dla strażaków i salą spotkań mieszkańców, nie zostanie ukończony.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama